
Sceny niczym z kultowej gry GTA San Andreas rozegrały się na ulicy w Bielsku-Białej. W sieci udostępniono amatorski film, na którym widać, jak kierowca wiezie pieszego na masce swojego auta.
Co doprowadziło do niewiarygodnych scen na ulicach Bielska-Białej? Jak wynika z nieoficjalnych informacji, całe zdarzenie rozpoczęła sprzeczka kierowcy Audi i pieszego. Do kłótni miało dojść na przejściu dla pieszych. Nie wiadomo jednak, jak bezpośrednio rozpoczęła się "podróż" na masce samochodu.
Jak można zobaczyć na nagraniu, kierowca ruszył, wioząc pieszego na masce. Najpierw jechał ulicą, a następnie chodnikiem. Można przypuszczać, że kierowca chciał zrzucić pieszego z maski, ale ten nie pozwalał tego zrobić. Pieszy nie chciał zejść z maski samochodu nawet wtedy, gdy auto zatrzymało się na chodniku.
Zobacz także
Trudno zrozumieć zachowanie obu stron, ale emocje na drogach czasem biorą górę. To kierowca w takiej sytuacji ryzykuje więcej. Grozi mu nawet utrata prawa jazdy i wielotysięczny mandat za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym i jazdę po chodniku.
To, że pieszy nie zszedł z maski auta, także może zostać zakwalifikowane jako stworzenie zagrożenia w ruchu. Wykroczenie to, jak przypomina Interia, ujęte jest w artykule 86 kodeksu wykroczeń.
Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.
Kierowca rzucił się z nożem na pieszego
O innej niebezpiecznej sytuacji z udziałem kierowcy i pieszego informowaliśmy ponad rok temu w naTemat. Do niebezpiecznej sytuacji doszło wieczorem w sierpniu 2021 roku w centrum Warszawy. Kierowca samochodu rzucił się z nożem na pieszego na przejściu. W ten sposób chciał go ukarać za złamanie przepisów.
Do ataku nożownika doszło na przejściu na pieszych na skrzyżowaniu ul. Nowogrodzkiej i Kruczej. Do ataku nożownika doszło na przejściu na pieszych na skrzyżowaniu ul. Nowogrodzkiej i Kruczej. Łącznie kierowca Boris G., obywatel Francji, zadał Piotrowi P. kilka ciosów nożem. Badanie krwi wykazało, że napastnik był trzeźwy. Jego ofiara trafiła do szpitala.