Ponad dwa tysiące osób uczestniczyło w nagiej sesji na plaży Bondi w Sydney.
Ponad dwa tysiące osób uczestniczyło w nagiej sesji na plaży Bondi w Sydney. World News/youtube.com (screenshot)

Około 2500 osób rozebrało się do naga na plaży Bondi w Sydney, by zapozować dla amerykańskiego fotografa Spencera Tunicka. Zdjęcia będą częścią kampanii, która ma na celu zwiększenie świadomości na temat raka skóry. 

REKLAMA
  • Ponad dwa tysiące osób wzięło udział w nagiej sesji zdjęciowej na jednej z plaż Sydney
  • Zdjęcia wykonał amerykański fotograf Spencer Tunick we współpracy z organizacją Skin Check Champions
  • Według Światowego Funduszu Badań nad Rakiem Australia ma jeden z najwyższych wskaźników raka skóry na świecie
  • Naga sesja zdjęciowa na australijskiej plaży Bondi jest najnowszym projektem amerykańskiego fotografa Spencera Tunicka. Akcja powstała w celu zachęcenia Australijczyków do regularnych badań skóry. Wydarzenie w Sydney przeprowadzono we współpracy z organizacją charytatywną Skin Check Champions.

    Ponad 2 tysiące nagich osób na plaży w Sydney

    Żeby umożliwić przeprowadzenie akcji, czyli pozwolić tak wielu osobom rozebrać się do naga na plaży, trzeba było zmienić lokalne przepisy. Inicjatywa rozpoczęła się wczesnym rankiem w sobotę, by uniknąć płacenia grzywny za nieprzestrzeganie zasad na plaży.

    Jednak możliwość dostania grzywny nie była jedyną przyczyną wczesnych godzin sesji zdjęciowej. Uwagę zwrócono także na to, że o poranku promienie słoneczne nie są tak szkodliwe dla skóry. Miało to znaczenie dla fotografa, bowiem akcja ma promować m.in. rozważne korzystanie ze słońca.

    Jak podaje Reuters, w wydarzeniu wzięły udział m.in. osoby, które w przeszłości zmagały się z rakiem skóry. Był to m.in. 77-letni Bruce Fisher, który miał usuniętych kilka złośliwych czerniaków. Mężczyzna zaznaczył, że "połowę życia spędził na słońcu".

    "Narodowy rak"

    "Zebraliśmy się, ubrani tylko w naszą skórę, obserwując pierwsze promienie światła, pełzające po horyzoncie Bondi Beach, stojąc z pełną szacunku siłą, oddając cześć wszystkim, którzy walczyli z narodowym rakiem" – napisał amerykański fotograf na swoim profilu na Instagramie.

    Tunick podkreślił, że ta akcja "ma okazję podnieść świadomość na temat kontroli skóry". Dodał, że jest zaszczycony, że mógł tworzyć tę sztukę i "po prostu celebrować ciało i jego ochronę".

    Określenie "narodowy rak" odnosi się do skali zachorowań na raka skóry w Australii. Z uwagi na duże nasłonecznienie jest ona wyższa niż w innych częściach świata. Ponad dwa tysiące uczestników, którzy zgromadzili się na plaży Bondi w Sydney, miało symbolizować przybliżoną liczbę osób, które każdego roku umierają na raka skóry w Australii.

    Australia ma jeden z najwyższych wskaźników raka skóry na świecie

    Według Światowego Funduszu Badań nad Rakiem Australia ma jeden z najwyższych wskaźników raka skóry na świecie. U dwóch na trzy osoby choroba jest diagnozowana w wieku 70 lat.

    Eksperci przypominają, że słońce ma istotny wpływ na zdrowie ludzi i ich samopoczucie. Zaznaczają jednak, że zbyt długie korzystanie z promieni słonecznych stanowi jeden z większych czynników ryzyka zachorowania na raka skóry. Nowotwory skóry rozwijają się pod wpływem nie tylko czynników chemicznych, ale również poprzez szkodliwe działanie promieniowania słonecznego.