
Adam Niedzielski w rozmowie z Radiem Plus wypowiedział się na temat ataku, jaki mają na niego planować Kamraci. W jego ocenie mamy do czynienia z "ogólnospołecznym zagrożeniem" ze strony tej prorosyjskiej społeczności.
Szef resortu zdrowia w rozmowie z Radiem Plus został zapytany o zdanie na temat treści zamieszczanych w sieci przez grupę Kamratów. – Zapowiadają publicznie, że zamierzają pana ministra zamordować – stwierdził dziennikarz. Spytał także, czy w związku z groźbami minister podjął odpowiednie kroki.
– Z mojego punktu widzenia to jest sytuacja absolutnie niebezpieczna. To jest regularne planowanie zamachu. To jest sytuacja zagrożenia życia i to jest powtarzająca się sytuacja – mówił Adam Niedzielski.
Minister podkreślił, że znajduje się w sytuacji, gdzie może liczyć na ochronę ze strony państwa. Dodał, że bardzo dziękuje funkcjonariuszom za wsparcie, które zapewnia mu komfort bezpieczeństwa.
Niedzielski o Kamratach: Mamy do czynienia z ogólnospołecznym zagrożeniem
Według Adama Niedzielskiego Kamraci stanowią nie tylko zagrożenie dla niego, ale i ogółu społeczeństwa. Tłumaczył, że członkowie tej grupy popierają działania Władimira Putina, a także "są podejrzewani o rosyjskie finansowanie".
– To sytuacja trudna w skali ogólnospołecznej – powiedział. – Propaguje treści faszystowskie, propaguje negatywny stosunek do szczepień. To nie tylko moje zagrożenie, ale zagrożenie dla porządku konstytucyjnego w Polsce. Apeluje do wszystkich, żeby z rozmysłem i rozwagą przyjmowali te treści – mówił o minister. Niedzielski przyznał, że obecnie jego ochrona została wzmocniona.
Niemiecka grupa spiskowców też planowała porwać ministra zdrowia
Jak już informowaliśmy w naTemat.pl, w kwietniu miała miejsce podobna sytuacja w Niemczech. Grupa przeciwników polityki pandemicznej o nazwie "Obywatele Rzeszy" planowała ataki z użyciem materiałów wybuchowych oraz uprowadzenie federalnego ministra zdrowia Karla Lauterbacha.
Niemieckie służby przeprowadziły akcję przeciw tym osobom, w związku z czym zatrzymano cztery osoby. Dwaj główni podejrzanymi byli 55-letni mężczyzna z Neustadt w Nadrenii-Palatynacie i 54-letni mężczyzna z Falkensee w Brandenburgii. Całej czwórce zarzucano przygotowywanie poważnego aktu przemocy, zagrażającego bezpieczeństwu państwa oraz naruszenie ustawy o posiadaniu broni i amunicji. Podczas przeszukań skonfiskowano 22 sztuki broni palnej, a także amunicję, gotówkę, sztabki złota, srebrne monety i obcą walutę. Policja znalazła też telefony komórkowe, nośniki danych, sfałszowane karty oraz certyfikaty szczepień przeciw COVID-19.
Jeśli chodzi o planowane porwanie ministra zdrowia, to szef Prokuratury Generalnej w Koblencji Juergen Braun mówił, że Karl Lauterbach został prawdopodobnie wybrany jako cel, ponieważ w skład tego nielegalnego ugrupowania wchodziło – podobnie jak teraz w Polsce – wielu antyszczepionkowców.
Zobacz także
