
"Nawet 'wizyty gospodarskie w terenie' mają podobną oprawę i podobny przebieg" – pisze w "Gazecie Wyborczej" prof. Magdalena Środa, porównują styl Edwarda Gierka i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Prof. Środa w swoim felietonie w "Gazecie Wyborczej" nie szczędzi krytyki nie tylko PiS-owi, ale także PO i SLD. W przypadku partii Donalda Tuska dziwi się, że premier ogłosił nadchodzący rok rokiem rodziny. "Rząd nowoczesnego państwa powinien, w moim mniemaniu, zajmować się wszystkimi obywatelami i obywatelkami niezależnie od tego, czy mają oni rodziny, czy nie" – stwierdza etyczka.
Prof. Magdalena Środa
etyczka
SLD dostaje się zaś za to, że promuje jako swojego patrona Edwarda Gierka. Zdaniem Środy, taka taktyka jest "gwoździem do lewicowej trumny".
Prof. Magdalena Środa
etyczka
Prof. Środa kończy odniesieniem do pomysłu PiS, które chce, aby powstanie styczniowe było wiodącym tematem 2013 roku. Jak pisze ironicznie, to bardzo dobry pomysł. "Bo w końcu, o jaką Polskę walczyli nasi styczniowi powstańcy? Przecież nie o Polskę Tuska, nie o Polskę bez wraku, nie o Polskę mrożonych zarodków i z pewnością nie o Polskę bez Telewizji Trwam i ojca Rydzyka" – zaznacza. Cały felieton prof. Środy przeczytasz w "Gazecie Wyborczej"
