
Czujne oko kamery przed Sądem Rejonowym w Piasecznie wyłapały nietypowe zachowanie małżeństwa, które postanowiło na pobliskim parkingu odtworzyć scenę rodem z kina akcji. Cała sytuacja nie zakończyła się dla nich jednak happy endem.
Kilka dni temu na parkingu przed Sądem Rejonowym w Piasecznie doszło do nietypowego zdarzenia. Znajdujące się w pobliżu tego miejsca kamery monitoringu nagrały, jak kierowca nissana pathfindera przewozi swoją partnerkę, która stoi na progu auta i trzyma się relingów dachowych pojazdu.
"Przewóz pasażerów oraz sposób używania pojazdu szczegółowo opisany jest w Prawie o Ruchu Drogowym. Całkowitą nieznajomością tych przepisów wykazało się pewne małżeństwo. Krótka przejażdżka, którą para urządziła sobie tuż przy Sądzie Rejonowym w Piasecznie mogła skończyć się o wiele gorzej niż mandatem karnym" – czytamy na stronie piaseczyńskiej policji.
Jaki artykuł został naruszony?
Mowa o Artykule 60. Ustawy prawo o ruchu drogowym. W jego pierwszym punkcie widnieje zakaz używania pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim.
Dlatego też, kiedy policja weszła w posiadanie wspomnianego nagrania postanowiła ukarać 35-latka, który kierował nissanem, mandatem karnym.
Policja przypomina
"Kierujący został w tej sprawie ukarany mandatem karnym, jednak dobrze wiemy, że takie nierozsądne i może z pozoru niegroźnie wyglądające zdarzenia kończą się niejednokrotnie bardzo poważnie" – napisała w komunikacie policja.
"Będąc uczestnikami ruchu drogowego pamiętajmy o tym, że każda nasza decyzja ma ogromne znaczenie i wpływa na bezpieczeństwo nie tylko nas samych, ale również innych osób. To od naszego rozsądku i poważnego traktowania przepisów zależy to, jak będzie klarowało się bezpieczeństwo na naszych drogach" – dodała.
Zobacz także
