
Sąd wydał decyzję w sprawie Tomasza M., który w ubiegłym roku miał uprowadzić i zamordować 11-letniego Sebastiana z Katowic. Mężczyzna został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności. Wyrok nie jest jednak prawomocny.
W środę 15 lutego 2023 roky Sąd Okręgowy w Sosnowcu skazał Tomasza M. na karę dożywotniego więzienia. Chodzi o uprowadzenie i zamordowanie 11-letniego Sebastiana z Katowic. Jeśli wyrok się uprawomocni, mężczyzna będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie z więzienia dopiero po 30 latach odbywania kary.
Proces Tomasza M. nie był jawny. Publiczność, która zasiadała na sali sądowej, mogła usłyszeć jedynie orzeczenie wyroku, uzasadnienie było już utajnione. Tomasz M. nie został doprowadzony do sądu.
Tomasz M. brutalnie zamordował 11-letniego Sebastiana
Przypomnijmy, że 22 maja 2021 roku zaginął 11-letni Sebastian z Katowic. Do akcji poszukiwawczej zaangażowano policjantów, strażaków oraz poszukiwaczy z psami na smyczy. Potencjalnego sprawcę udało się wytypować dzień później. Funkcjonariusze dotarli do 41-letniego wówczas mężczyzny, którego samochód zarejestrowały kamery monitoringu na placu zabaw.
"Kryminalni ustalili, że za zaginięciem chłopca może stać osoba poruszająca się samochodem marki ford. (...) Okazał się nim 41-letni mieszkaniec Sosnowca. Mężczyzna został zatrzymany, a w rozmowie ze śledczymi przyznał się do uprowadzenia, a następnie zabójstwa 11-latka" – głosił komunikat śląskiej policji.
Po wskazaniu przez oskarżonego miejsca zwłok policjantom udało się znaleźć ciało zaginionego dziecka. Było ukryte na terenie budowy w sosnowieckiej dzielnicy Niwka – kilka kilometrów od Dąbrówki Małej w Katowicach.
Ekipa dochodzeniowo-śledcza z Katowic oraz z katowickiej komendy wojewódzkiej zebrała ślady i wszelkie dowody tego przestępstwa. Sekcja zwłok potwierdziła, że chłopiec został uduszony.
Zobacz także
Morderstwo Sebastiana to nie jedyne przestępstwo Tomasza M.
Z ustaleń "Gazety Wyborczej" wynikło, że oskarżony chciał "porwać dziewczynkę, ale przez przypadek wciągnął do auta chłopczyka z dłuższymi włosami". Miał udusić chłopca, gdy ten zapowiedział, że o wszystkim opowie mamie, później ciało dziecka zamierzał zalać betonem.
We wrześniu 2021 roku prokuratura w Sosnowcu przekazała szokujące informacje na temat Tomasza M. Okazało się, że mężczyzna był też oskarżony o dopuszczenie się przestępstwa seksualnego wobec innego dziecka. Tomaszowi M. został przedstawiony zarzut dotyczący popełnienia przestępstwa o charakterze pedofilskim na szkodę innego małoletniego poniżej lat 15.
Jak tłumaczył rzecznik sosnowieckiej prokuratury okręgowej, prok. Waldemar Łubniewski, Tomasz M. się częściowo do niego przyznał i złożył na jego temat dość szczegółowe wyjaśnienia. Miało do niego dojść przed uprowadzeniem i morderstwem Sebastiana.