
Tajwański artysta Shu-Chun Hsiao zbudował domki dla ptaków w kształcie znanego znaku stosowanego na mapach Google i rozmieścił je w miejskiej przestrzeni
REKLAMA
Wszyscy znamy czerwoną łezkę, która pojawia się na mapach Google wskazując wybraną przez nas lokalizację. Można w ten sposób wirtualnie „wbić” ją w każde miejsce na ziemi. To jeden z najbardziej ikonicznych znaków XXI wieku.
Shu-Chun Hsiao, zajmujący się designem artysta z Tajwanu postanowił dosłownie umieścić ją w miejskiej przestrzeni. Zaprojektował domki dla ptaków wykorzystując charakterystyczny łezkowaty kształt. Tym samym na miejskich murach niespodziewanie pojawił się znak, który zaburza nasz porządek postrzegania. Wirtualne oznaczenie nagle przybrało realną postać wprowadzając widzów w zakłopotanie. Czyżbyśmy nagle znaleźli się na komputerowej mapie?
Dlaczego domki dla ptaków? Jak tłumaczy artysta, ptaki najbardziej realnie doświadczają perspektywy, którą my znamy z Google Maps. Latają nad ulicami i jak kursory kierują się do oznaczonych znakiem miejsc – swoich domków. - To projekt, który dotyka zagadnienia różnych perspektyw i skali. Zaburza nasze przekonanie o tym, czego doświadczamy w mikro a czego w makro skali – tłumaczy twórca.