
W Cancun znaleziono ciała ośmiu osób. Większości ofiar nie udało się na razie zidentyfikować. Miejsce to jest bardzo chętnie odwiedzane przez zagranicznych turystów, w tym z Polski.
Agencja Associated Press podaje, że władze meksykańskiego kurortu Cancun w Meksyku poinformowały we wtorek, że próbują zidentyfikować osiem ciał znalezionych w meksykańskim kurorcie.
Osiem ciał w meksykańskim Cancun
Oscar Montes de Oca, główny prokurator stanu Quintana Roo zobowiązał się do przeprowadzenia dalszych poszukiwań i identyfikacji. Ciała znaleziono w weekend.
Ponad 112 tys. osób znajduje się na liście zaginionych w Meksyku, a poszukiwania tajnych grobów stały się powszechne w całym kraju. "Niezwykłe jest to, że są one obecnie przeprowadzane w Cancun, klejnocie koronnym meksykańskiej branży turystycznej" – podkreśla AP w swojej depeszy.
Ciała były około 15 km od znanego kurortu
Jeśli chodzi o ostatnie odkrycie ciał, to prokurator Montes de Oca powiedział, że pięć ciał znaleziono na placu budowy, który najwyraźniej został opuszczony. Ciała podrzucono tam od tygodnia do dwóch miesięcy temu. Trzy zostały zidentyfikowane jako osoby wcześniej zaginione. W innym miejscu na obrzeżach Cancun władze znalazły trzy szkielety. One nie zostały jeszcze zidentyfikowane.
Ciała znaleziono w biednej dzielnicy, około 15 kilometrów od plaży i strefy hotelowej w Cancun, ale bliżej lotniska w kurorcie.
Zobacz także
Warto też zaznaczyć, że tajne wysypiska są często wykorzystywane przez kartele narkotykowe do pozbywania się ciał swoich ofiar. Kilka karteli walczy o kontrolę nad karaibskim wybrzeżem i jego detalicznym handlem narkotykami.
AP zwraca uwagę, że brak pomocy ze strony urzędników sprawił, że wielu członków rodzin samodzielnie podejmuje poszukiwania zaginionych bliskich, często tworząc ochotnicze zespoły poszukiwawcze znane jako "colectivos".
Cancun jest położone w północnej części stanu Quintana Roo na wybrzeżu Morza Karaibskiego. Nazwa pochodzi prawdopodobnie od Kaan kuum, co w języku Majów oznacza "gniazdo węży".
