
Australijski stan Queensland znalazł się pod sporą warstwą… morskiej piany. Silny wiatr, towarzyszący tropikalnej burzy Oswald, zwiał pianę z morza na ląd. O ile jednak mieszkańcy Queensland mieli w związku z tym niezłą zabawę, to pozostałej części Australii Oswald wyrządził spore szkody.
REKLAMA
Gruba warstwa morskiej piany pokrywa całe połacie terenów w stanie Queensland w Australii, również w miastach, takich jak Sunshine Coast czy Goald Coast. Na poniższym filmiku widać jak wygląda to na żywo. Miejscami warstwa piana dochodziła nawet do 3 metrów grubości. Oczywiście, dla części mieszkańców, szczególnie najmłodszych, była to niezła okazja do zabawy.
To jednak jedyny zabawny element całej sytuacji. Poza pianą bowiem Oswald wyrządza sporo szkód. Ulewne deszcze towarzyszące burzy wywołały w piątek powódź na północy Australii, chociaż południowa część kraju zmaga się z pożarami lasów. Teraz opady przemieszczają się w głąb lądu. Miejscami ich intensywność dochodzi do 700 litrów deszczu na metr kwadratowy.
Źródło: TVN24
