
Jak wynika z raportu firmy Selectivv udostępnionego w "Rzeczpospolitej", coraz mniej Polaków spędza wakacje w kraju. Omijamy popularne kurorty, skracamy pobyty i wyjeżdżamy na urlopy za granicę.
Wysokie ceny w polskich kurortach wystraszyły urlopowiczów, którzy postanowili spędzić w tym roku swoje wakacje poza krajem, lub skrócić pobyty. Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Selectivv na podstawie logowań telefonów komórkowych podczas pierwszych trzech tygodni tegorocznego lata. Analizie poddano łącznie 268 gmin górskich i nadmorskich oraz w województwie warmińsko-mazurskim.
"Rzeczpospolita"
Z raportu wynika także, że zmniejszyła się częstotliwość wyjazdów jednodniowych. W porównaniu z ubiegłym rokiem zanotowano spadek o 3 procent. Ogół spadku liczby turystów w badanych rejonach wyniósł 5 procent. Warto zaznaczyć, że badanie dotyczyło wyłącznie polskich odwiedzających i nie uwzględniało obcokrajowców.
Polacy skracają swoje pobyty
Według raportu nie jeździmy już na tak długie wakacje, jak kiedyś. Zamiast tygodniowego urlopu przyjeżdżamy tylko na cztery lub pięć dni. Wybieramy też zakwaterowanie z dala od popularnych kurortów, woląc podjechać kilkanaście kilometrów nad morze samochodem lub rowerem, zamiast płacić wysokie kwoty za nocleg i wyżywienie w turystycznych miejscach.
Przy analizie wyników badań trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w ubiegłym roku przeżywaliśmy prawdziwą turystyczną gorączkę. Ludzie byli wygłodniali podróży po długim okresie pandemii i jeździliśmy, kiedy i gdzie tylko się dało.
Aleksander Luchowski
Prezes Selectivv
Jak podaje Slectivv, w 2023 roku aż 43 procent Polaków planuje spędzić swój urlop w domu, a 32 procent chce wyjechać na wczasy z kraju.
Wzrost liczby turystów notujemy tylko w dużych miastach takich jak Warszawa, Kraków, czy Wrocław, jednak wynika to z coraz większego napływu cudzoziemców.
