Mają dość księdza Woźnickiego. Chcą koncertu Maryli Rodowicz pod jego oknem
Mają dość księdza Woźnickiego. Chcą koncertu Maryli Rodowicz pod jego oknem Fot. Instagram.com / @mary_la_la; YouTube.com / Justyna Mariola Nowakoska

Ksiądz Woźnicki, który kilka miesięcy temu został zawieszony w zakonie salezjanów za nieposłuszeństwo, przeniósł się do miejscowości Baranów w gminie Tarnowo Podgórne. Jego kontrowersyjne kazania wciąż są żywo komentowane, a pewien incydent dotyczył nawet Maryli Rodowicz. Z informacji tabloidu wynika, że mieszkańcy planują protest przeciwko duchownemu, rozważając organizację koncertu znanej 77-letniej piosenkarki pod jego oknami.

REKLAMA

Mają dość księdza Woźnickiego. Chcą koncertu Maryli Rodowicz pod jego oknem

Cała Polska usłyszała o księdzu Michale Woźnickim, gdy został wykluczony z zakonu salezjanów, ale nie chciał opuścić swojej celi. Ponadto nie przestrzegał obostrzeń w czasie pandemii i nadal odprawiał msze, co skończyło się głośną interwencją policji.

Wygłaszał też skandaliczne, antysemickie przemówienia - porównywał z ambony Żydów do kleszczy, nazywał ich narzędziem diabła. Został za to skazany na początku roku przez poznański sąd.

Przypomnijmy, że na początku 2021 roku wygłosił kazanie, w którym zboczył na tematykę gwiazd polskiej sceny muzycznej. Szczególnie "upodobał" sobie Marylę Rodowicz i Beatę Kozidrak. Obu nie szczędził ostrych komentarzy.

– Proszę popatrzeć na pyziałą twarz pani Rodowicz, a jeszcze bardziej na opuchniętą twarz pani Kozidrak. Dwa podgardla - jakby biskupem była. Jeśli to nie jest obżarstwo, to być może bolesny skutek szczepień? Efekt uboczny? – stwierdził duchowny

– Na sylwestra widzę dwie podstarzałe gwiazdy: Marylę Rodowicz i Beatę Kozidrak, której jeszcze słuchałem, jak byłem na studiach i w wojsku. Jedna na pewno jest w wieku bliskim mojej mamy - pani Rodowicz, a druga trochę młodsza, ale pamiętam jeszcze sprzed pójścia do seminarium – dodał.

– Minęło kilkadziesiąt lat, a my widzimy te podstarzałe gwiazdeczki. Jedna niczym czarownica ruszająca się, druga na szczudłach. Jako kapłan mam obowiązek zwrócić uwagę: hola, hola, podstarzałe, spróchniałe matrony. Nie każdemu będzie dana szybka śmierć, niektórzy się namęczą. Z tego, co kiedyś ludzie podziwiali, zostanie tylko próchno. Zadatki tego już dzisiaj widać – mówił ks. Woźnicki.

Kontrowersyjny duchowny na niedawnej pielgrzymce znów aatakował Marylę Rodowicz i wyzywał ją m.in. od "starych pudeł".

Mimo że Woźnicki nie ma uprawnień do głoszenia kazań, nie przestaje tego robić i ma stałą grupę słuchaczy, którzy z zainteresowaniem śledzą jego przemówienia. Przeniósł się on niedawno do Baranowa niedaleko Tarnowa.

Były członek zakonu salezjanów założył w tym miejscu wspólnotę o nazwie "Dom Bogomyślny", gdzie kontynuuje odprawianie nabożeństw i prezentuje swoim zwolennikom kontrowersyjne treści.

Wiele z jego przemówień jest udostępnianych w internecie, ale swoimi słowami, zamiast przyciągać nowych wyznawców, odpycha ich sianiem nienawiści. Lokalni mieszkańcy są niezadowoleni z działań tego duchownego.

Ponadto Ks. Woźnicki podobno rzuca obelgi w stronę swoich sąsiadów, nazywając ich m.in. oszustami i złodziejami. Ci w odpowiedzi postanowili dać mu nauczkę w nietypowy sposób. Chcą mu pokazać, gdzie jego miejsce.

Zgodnie z informacjami, które podał "Super Express", społeczność Baranowa myśli o zorganizowaniu koncertu Maryli Rodowicz, której ksiądz nie darzy sympatią.

Postulują, aby dała show pod jego mieszkaniem. W oficjalnym piśmie do władz gminy z prośbą o zaproszenie artystki wskazano Plac Zmartwychwstania, gdzie obecnie rezyduje lider duchowej grupy.

– Byłoby nie tylko wielkim wydarzeniem artystycznym, ale również okazją do uczczenia 80. rocznicy urodzin tej wybitnej artystki, która przypada na 8 grudnia 2023 roku. Byłby to również sposób na podziękowanie jej za wkład w polską kulturę i za jej miłość do naszej ojczyzny – tak mieszkańcy wsi cytowani przez tabloid argumentują swój pomysł.