Donald Tusk spotkał się z premierem Litwy Algirdasem Butkevicziusem
Donald Tusk spotkał się z premierem Litwy Algirdasem Butkevicziusem Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

– Nie popełniłem żadnego przestępstwa, by zacząć przepraszać – powiedział premier Litwy Algirdas Butkeviczius, po spotkaniu z Donaldem Tuskiem. Tymi słowami litewski polityk odniósł się do pytania, czy zamierza przeprosić za politykę Litwy wobec Polaków. Tydzień temu Polacy usłyszeli "przepraszam" od litewskiego ministra spraw zagranicznych.

REKLAMA
Nikt chyba nie spodziewał się, aby wszystkie problemy polsko-litewskie zostały rozwiązane podczas jednej rozmowy. Premierzy Polski i Litwy są jednak pełni optymizmu po dzisiejszym spotkaniu w Warszawie. – Idzie ku lepszemu – powiedział premier Donald Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej.
Jeden z polskich dziennikarzy zadał pytanie litewskiemu premierowi o to, czy zamierza przeprosić sąsiedni kraj, czyli Polskę. Algirdas Butkeviczius odpowiedział jednak, że nie ma potrzeby przepraszać, gdy jest się politykiem i pełni swoją funkcję. Premier Litwy dodał także, że nie popełnił żadnego przestępstwa, aby przepraszać.
Pytanie do litewskiego premiera mogło być konsekwencją słów ministra spraw zagranicznych Litwy. Podczas zeszłotygodniowej wizyty w naszym kraju, udzielił on wywiadu polskiemu dziennikarzowi.
Linas Linkeviczius
Źródło: tvn24.pl

Linas Linkeviczius (członek Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej, na której czele stoi premier) przeprosił w wywiadzie dla polskiego dziennika za to, że litewski parlament podczas ostatniej wizyty Lecha Kaczyńskiego w Wilnie w roku 2010 nie poparł ustawy o pisowni polskich nazwisk. CZYTAJ WIĘCEJ


Źródło: tvn24.pl