
Smutne wieści z zagranicznych mediów – ze światem pożegnała się kolejna legenda rocka. W wieku 68 lat zmarł Jack Sonni, czyli gitarzysta brytyjskiego zespołu Dire Straits znanego m.in. z kawałka "Sultans of Swing".
Jack Sonni nie żyje
"Nasz ukochany Jack zostawił pustkę w naszym sercu i duszy... Będziemy bardzo za tobą tęsknić, zawsze pozostaniesz z nami" – przekazali w poście na swoim profilu na Facebooku muzycy Dire Straits Legacy. Pod nim można zobaczyć wiele komentarzy zrozpaczonych fanów.
"Absolutna tragedia. Nigdy nie zapomnę Jacka podczas trasy Brothers in Arms w Australii. Wniósł tyle energii na scenę, a jego talent jako muzyka jest nieprawdopodobny. Bardzo smutny dzień. Dzięki Jack za tyle wspaniałych wspomnień" – czytamy w jednym z nich.
"Nadal pamiętam go na scenie podczas występu na żywo z Dire Straits Legacy, grającego i skaczącego w kowbojskim kapeluszu, a przede wszystkim szczęśliwego i uśmiechniętego. Ta wiadomość bardzo mnie zasmuciła, wyrazy współczucia. Będzie nam Ciebie Jack brakowało" – napisano w innym.
Jack Sonni zmarł 30 sierpnia 2023 roku w wieku 68 lat. Przyczyna śmierci nie została na chwilę obecną oficjalnie podana, jednak dwa dni wcześniej grupa informowała, że Sonni mierzy się z problemami zdrowotnymi.
"Drodzy fani, niestety Jack Sonni nie będzie mógł wziąć udziału w naszych kolejnych koncertach ze względu na problemy zdrowotne. Jack szybko wraca do zdrowia, czekamy na Was! Z wyrazami miłości, rodzina DSL" – poinformowali we wtorek.
Historia gitarzysty Dire Straits
Sonni urodził się w USA w 1954 roku. Pod koniec lat 70. dołączył do Dire Straits, którego założycielami byli Mark i David Knopflerowie (Sonni zastąpił tego drugiego po jego odejściu). Muzyk wziął udział w nagraniu multiplatynowego albumu "Brothers in Arms" z 1985 roku.
W tym samym roku można go było także zobaczyć na scenie podczas pamiętnego koncertu Live Aid, który odbył się na stadionie Wembley w Londynie. Pieniądze zebrane podczas wydarzenia były przeznaczone na ofiary klęski głodowej, która dotknęła wówczas Etiopię.
Gitarzysta zrezygnował z profesjonalnego grania pod koniec lat 80., kiedy urodziły mu się córki. Zajął się wówczas marketingiem w firmie sprzedającej gitary. W ostatnim czasie powrócił jednak do grania z grupami The Leisure Class oraz wspomnianym Dire Straits Legacy, który tworzą byli muzycy oryginalnego składu.
Przypomnijmy, że do najsłynniejszych kawałków Dire Straits należą m.in. "Sultans Of Swing", "Brothers In Armas", "Money For Nothing" oraz "Walk Of Life".
Zobacz także
