Nicky Newman nie żyje.
Nicky Newman nie żyje. Fot. Instagram/@nicknacklou

Nie żyje Nicky Newman. Znana brytyjska influencerka odeszła mając zaledwie 35 lat po długiej i ciężkiej walce z nowotworem. Mimo wszystko z wielką siłą i odwagą pokonywała trudności. Dzieliła się tym ze swoimi obserwatorami w sieci. Tuż przed śmiercią pożegnała się z wszystkimi. Jej słowa poruszają do łez.

REKLAMA

Nicky o tym, że ma raka, dowiedziała się w wieku 30 lat. Przechodziła wówczas badania po wczesnym poronieniu. W podobnym czasie sama wykryła też u siebie zmianę w piersi, której towarzyszył promieniujący ból pleców.

U Newman patogen rozprzestrzeniał się w szybkim tempie. Niedługo po usłyszeniu diagnozy, komórki nowotworowe zajęły układ kostny. Mimo to influencerka nie poddawała się w walce. Wyznaczyła sobie życiową misję – będzie zarażała innych swoją odwagą i siłą w pokonywaniu raka.

Na Instagramie publikowała mnóstwo motywujących treści, które miały dodawać otuchy osobom w podobniej sytuacji. Uczyła, jak radzić sobie z chorobą psychicznie i fizycznie. Starała się też uświadamiać zdrowych, zachęcając do badań profilaktycznych.

Nicky Newman odeszła. Opublikowała poruszające pożegnanie

Jednocześnie Nicky miała świadomość, że czas leci, a z jej stanem zdrowia jest coraz gorzej. Na krótko przed śmiercią przekazała swojemu mężowi pożegnanie, które miał opublikować. Wymieniła w nim kilka myśli, które towarzyszyły jej w ostatnim czasie.

"Rak w końcu przejął kontrolę i to jest w porządku, wszyscy wiedzieliśmy, że tak się stanie. Nie sądzę, abyśmy kiedykolwiek byli przygotowani na usłyszenie tych słów, myślimy, że jesteśmy niezniszczalni i pojawi się magiczne lekarstwo, ale prawda jest taka, że wszyscy żyjemy z dnia na dzień (po prostu wiedzieliśmy, że nasze dni są krótsze)" – czytamy.

Na koniec wspomniała, co dawało jej motywację do działania i przedstawiła kilka rad. "Więc proszę, obiecaj mi, że będziesz pielęgnować bliskich wokół ciebie i dawać swoim przyjaciołom największe uściski! Chwytaj życie! Nigdy tak naprawdę nie wiesz, co czeka cię za rogiem - więc nie bierz niczego za pewnik" – podsumowała.