
Na lotnisku w Balicach pod Krakowem odbyły się nocne ćwiczenia. Chodziło o weryfikację procedur postępowania i współdziałania służb w sytuacjach zagrożenia. Ujawniono kilka szczegółów z tej zaplanowanej akcji.
– Celem ćwiczeń było reagowanie oraz doskonalenie umiejętności współdziałania służb w sytuacji kryzysowej – w przypadku nieuprawnionego przejęcia kontroli nad statkiem powietrznym na terenie lotniska – przekazała rzeczniczka prasowa lotniska Natalia Vince, którą cytuje RMF FM.
Na profilach społecznościowych lotniska wcześniej pojawił się komunikat o zaplanowanych działaniach. "Ćwiczenia mają charakter zamknięty, a ich przebieg nie zakłóci funkcjonowania lotniska" – zapewniano.
Przedstawiciele Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice wyjaśnili, że tego rodzaju ćwiczenia obywają się cyklicznie zgodnie z wymogami prawa krajowego i międzynarodowego.
"W związku z ćwiczeniami można się spodziewać wzmożonego ruchu służb państwowych w rejonie lotniska. Mogą wystąpić również pozorowane efekty świetlne i dźwiękowe, za co serdecznie przepraszamy okolicznych mieszkańców" – ostrzegano.
Jak wylicza RMF FM, w ćwiczeniach wzięli udział negocjatorzy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, funkcjonariusze z krakowskiej KPP, Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego, Wojskowej Straży Pożarnej 8. Bazy Lotnictwa Transportowego, Komendy Miejskiej PSP w Krakowie, Służby Ochrony Lotniska, Lotniskowej Straży Ratowniczo-Gaśniczej, straży granicznej, a także przedstawiciele Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i służb kryzysowych Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.
