
Tegoroczne lato to już historia, chociaż jeszcze przed weekendem mogliśmy obserwować przez chwilę ciepłą złotą jesień. Po paru dniach szarej i wietrznej pogody, pod koniec tygodnia doświadczymy... przedwczesnej zimy. Wszystko za sprawą zimnego frontu z północy i opadów śniegu.
Opady śniegu w trakcie tak wczesnej jesieni to rzadko spotykane zjawisko. Będziemy mogli je zaobserwować najprawdopodobniej 20 i 21 października. Śnieg spadnie i to nie na obszarach górskich, ale co bardziej nietypowe, na obszarach nizinnych.
To gwałtowna zmiana pogody, ponieważ jeszcze parę dni temu mogliśmy obserwować ciepłą, jesienną aurę. I mieliśmy 20-stopniowe temperatury.
Już za kilka dni nastąpi jednak wymiana powietrza krążącego nad Europą. Ciepły niż genueński ustąpi zimnemu wyżowi z północy. Według prognoz Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody (ECMWF) w tym tygodniu średnia temperatury powietrza o tej porze roku będzie o 4 stopnie Celsjusza niższa niż normalnie.
Opady śniegu w Polsce
Pierwsze opady mogą się pojawić już w nocy z czwartku na piątek. Z piątku na sobotę opady mogą przybrać na intensywności. Śniegu natomiast może spaść miejscami nawet do 10 cm.
Zimowa aura wystąpi szczególnie na północnym wschodzie kraju. Na południu natomiast będzie ciepło, dzięki napływowi ciepłej masy powietrza, mogą wystąpić nawet 20- stopniowe temperatury.
W sobotę temperatura w okolicach 16 st. C będzie w południowo-wschodnich regionach Polski. W innych częściach kraju słupki rtęci pokażą od 1 do 8 stopni, tam też może spaść deszcz oraz śnieg.
Chłodna i pochmurna niedziela
Niedziela będzie najcieplejsza na południowym wschodzie, na zachodzie kraju termometry pokażą tylko 2 stopnie. W całym kraju będzie sporo chmur i duże prawdopodobieństwo opadów, w niektórych miejscach intensywnych.
Do tego powinniśmy uważać na silny wiatr nawet do 80 km/h. Może on doprowadzić do zawiei i zamieci śnieżnych.