Morawiecki komentuję umowę opozycji. Temat pojawił się w "Wiadomościach".
Morawiecki komentuję umowę opozycji. Temat pojawił się w "Wiadomościach". Fot. Filip Naumienko/REPORTER

W piątek podpisano umowę koalicyjną obecnych ugrupowań opozycyjnych: KO, Lewicy i Trzeciej Drogi. Sprawy bez komentarza nie zostawił obecny premier Mateusz Morawiecki, który próbował uderzyć w Donalda Tuska i Platformę. Temat umowy pojawił się też w "Wiadomościach" TVP.

REKLAMA

Morawiecki skomentował umowę koalicyjną opozycji

"Miało być 100 konkretów, a skończyło się na 24 ogólnikach. Platforma rozstawia pozostałych po kątach. To nie jest zapowiedź koalicji równoprawnych partnerów, którzy mają wizję i wiedzą, jak odpowiedzieć na wyzwania stojące przed Polską" – taki wpis zamieścił obecny premier Mateusz Morawiecki, któremu zapewne nie uda się utworzyć nowego rządu PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie ma wystarczającej liczby mandatów.

"Dla pana konkrety to działki i nieruchomości wpisane do aktów notarialnych pod nazwiskiem Morawiecki" – odpowiedział mu poseł-elekt Michał Kołodziejczak z KO. Tak nawiązał do doniesień medialnych o dużym majątku Morawieckich, w tym jego żony.

Opozycja odpowiada na zaczepki Morawieckiego

Z kolei były premier Marek Belka dodał do tego: "Mateuszu, partnerstwo nie zawsze wygląda, jak Twoje relacje ze Zbigniewem".

A Agnieszka Pomaska z KO chciała wiedzieć, jak PiS idzie tworzenie rządu. "A gdzie Wasza umowa koalicyjna? Zajmij się Pan sobą, bo coś nie idzie" – dopytywała w swojej odpowiedzi.

Umowa opozycji nie podoba się też w Suwerennej Polsce. – Polska takiego kuriozum nie widziała, żeby oficjalnie chwalić się, że w ich programie jest zasada łamania prawa, konstytucji, ograniczanie i reglamentowanie wolności słowa – mówił europoseł Patryk Jaki w Polsat News.

I dodał: – Na stronie trzeciej jest mowa o tym, że unieważnimy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, dokładnie w punkcie szóstym. Chodziło o to, że rząd Tuska będzie chciał unieważnić m.in. wyrok TK z 2020 roku ws. aborcji.

Umowa koalicyjna była jednym z tematów "Wiadomości" TVP

Umową koalicyjną zajęły się też wieczorem "Wiadomości" TVP. – Opozycja podpisała umowę koalicyjną, z której niewiele wynika – oceniła prowadząca program Danuta Holecka. I dalej stwierdziła: – Trudno nazwać ją jednak szczegółową. Konkretów brak.

Pokazano też materiał pracownicy TVP Moniki Borkowskiej. Nazwała ona Tuska "potencjalnym przyszłym premierem". W jej ocenie umowa nie jest "konkretnym zobowiązaniem".

– W tym, co ustalono, są rzeczy bardzo mało konkretne mające pokazać, że istnieje ta koalicja – taki komentarz Tomasza Sakiewicza z "Gazety Polskiej" usłyszeli widzowie telewizji publicznej.

Przypomnijmy: umowę koalicyjną podpisali w piątek liderzy KO Donald Tusk, Polski 2050 Szymon Hołownia, PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń. Nie ma na niej podpisu partii Razem (Adrian Zandberg i Magdalena Biejat). Formacja zagłosuje jednak za wotum zaufania dla rządu bez wchodzenia do niego.

Główna część umowy dotyczy ustaleń programowych. Wśród nich znalazły się aż 24 obszary. To, czego one dokładnie dotyczą, opisaliśmy w tym tekście pod tym linkiem.