W sprawie ACTA nikt nie odpuszcza

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Temat ACTA powoli jakby przygasał. W mediach przykryły go doniesienia ze szczytu UE, a nieprzyjazna pogoda chyba odstrasza od nowych protestów na ulicach. Ale czy to oznacza, że sprawa dobiega końca? Nic bardziej mylnego.


Nagle wszyscy chcą rozmawiać

We Wrocławiu trójka studentów, którzy wpadli na pomysł zorganizowania referendum w sprawie ratyfikacji jest coraz bliżej zebrania pół miliona podpisów potrzebnych do złożenia wniosku w tej sprawie w Sejmie.

Ale pałeczkę próbuje przejąć też władza. Z własną inicjatywą dotyczącą ACTA wyszedł dzisiaj prezydent Bronisław Komorowski. Głowa państwa zwróciła się do Rzecznika Praw Obywatelskich o informacje, czy ratyfikacja kontrowersyjnego porozumienia nie wpłynie na ograniczenie praw obywatelskich.


Prezydent w ten sposób próbuje reprezentować protestującą na ulicach młodzież.

Bronisław Komorowski
Prezydent RP w liście do RPO

"Uliczne protesty świadczą, że istotna część społeczeństwa, zwłaszcza młodego, uznała za zagrożone swoje podstawowe prawa obywatelskie".


Jutro u Bronisława Komorowskiego na specjalnym spotkaniu w sprawie ACTA ma zjawić się minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski. Wraz z prezydentem i kilkoma innymi zaproszonymi osobami będą rozmawiać na temat stanowiska Polski odnośnie ACTA.

Bogdan Zdrojewski
minister kultury i dziedzictwa narodowego

- Do 2013 roku mamy czas na to, aby ewentualnie wyrazić gotowość do ratyfikowania, odbędą się jeszcze debaty - prawdopodobnie w Brukseli. Potem jeszcze przez minimum rok będziemy mieli czas na ewentualne dyskusje. Z mojego punktu widzenia lata 2014, 2015 to w tej chwili najbardziej prawdopodobny czas, jeśli chodzi o ratyfikację.

Zdrojewski zapewniał dzisiaj, że jest teraz gotów rozmawiać o tym w każdym możliwym gremium. Minister zasugerował jednak, że lepszy mógłby się okazać dialog prowadzony pod auspicjami RPO.

I podkreślił, że jest na to sporo czasu, bo nie ma mowy, by Polska szybko ratyfikowała porozumienie. Według jego oceny, może stać się to najwcześniej za dwa, a może nawet trzy lata.

Będą konsultacje. Wreszcie!

Także dzisiaj przybliżyła się możliwość rozpoczęcia prawdziwej debaty publicznej na ten niezwykle kontrowersyjny temat. Debaty, której zabrakło, gdy porozumienie negocjowano i zapadała decyzja o jego podpisaniu.

W środę rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz wystąpiła z propozycją, by konsultacje społeczne odbywały się na największych polskich uczelniach. Biuro RPO zaproponowało współpracę w tej sprawie ministrowi administracji i cyfryzacji Michałowi Boniemu.


Według idei Lipowicz, na kilku uczelniach publicznych i niepublicznych miałoby dojść do szeregu debat studentów z przedstawicielami rządu i zainteresowanych organizacji pozarządowych. RPO zaproponowała również, by były one transmitowane na żywo w internecie.

W ocenie Ireny Lipowicz, efekty takich dyskusji powinny stać się podstawą do ostatecznej decyzji naszego kraju w sprawie ACTA.

Irena Lipowicz
Rzecznik Praw Obywatelskich

"Rezultaty tej pracy mogą stanowić transparentny element dalszego procesu decyzyjnego w tej kontrowersyjnej sprawie. Mogłyby być również wykorzystane w trakcie stojącej przed nami dyskusji na forum UE".


Rzecznik wciąż czeka też na informację ze strony premiera Donalda Tuska w sprawie jego oceny efektów, jakie niesie za sobą podpisanie i ewentualna ratyfikacja porozumienia. Te w imieniu szefa rządu ma jej wkrótce przekazać Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
MAMA:DU 0 0Ją okrzyknięto "babą od zboków", jej uczniów "zboczonymi". Psycholożka zdradza, co robi na WDŻ
0 0Czy istnieje męska depresja poporodowa? Terapeuta o tym, z czym przychodzą do niego polscy mężczyźni
0 0Chcesz być eko, ale nie wiesz, jak zacząć? Oto 15 BANALNYCH sposobów na zero waste
0 0Podstawowy argument antyszczepionkowców obalony! Prawnik wyjaśnia najprościej, jak się da
0 0Wypijają 18 l mleka na śniadanie. Liczba porodów 44-latki zadziwia, a wkrótce kolejny

DZIEJE SIĘ

0 0"Gwarantuję, że idę do Sejmu". To on miał oddać mandat Piotrowiczowi
0 0Piotrowicz jednak nie trafi do Sejmu! PiS ucina spekulacje