Mężczyzna chciał odebrać swoją partnerkę i dziecko ze porodówki.
Mężczyzna chciał odebrać swoją partnerkę i dziecko ze porodówki. Fot. Facebook/DJ Iroon

Do tragicznego wypadku doszło na drodze w wielkopolskim Odolanowie. Na miejscu zginął 28-letni Radosław Ibron, znany pod pseudonimem DJ Iroon. Razem z nim życie stracił też jego 19-letni kolega, a cztery inne osoby zostały ranne. Wcześniej w mediach pojawiła się informacja, że mężczyzna jechał na porodówkę, by odebrać swoją partnerkę i ich dziecko. Co ustaliła policja?

REKLAMA

Do zdarzenia doszło w czwartek, 11 stycznia w godzinach porannych na trasie wojewódzkiej. Zderzyły się ze sobą trzy samochody. Audi zderzyło się z citroenem oraz z oplem. Jedna z maszyn miała dachować. Akcja ratunkowa trwała ponad sześć godzin.

W jednym z pojazdów znajdował się pochodzący z Sulmierzyc w województwie wielkopolskim Radosław Ibron, znany jako DJ Iroon. Mężczyzna zginął na miejscu, a drugi pasażer auta, jego 19-letni kolega zmarł po przewiezieniu do szpitala. W momencie wypadku w aucie miał znajdować się jeszcze jeden mężczyzna.

Jak podaje "Głos Wielkopolski", DJ Iroon był wieloletnim rezydentem klubu Magnes w Woli Rychwalskiej. Wcześniej pełnił tę funkcję także w klubach Seven Heaven w Legnicy i Heaven w Lesznie.

"Będziemy o Tobie pamiętać Radku (*) na zawsze w naszych sercach" i "za szybko. Niech Ci ziemia lekką będzie" – to niektóre komentarze, jakie można znaleźć na Facebooku na stronie tragicznie zmarłego artysty.

Wcześniej w mediach pojawiła się informacja, że Ibron jechał wtedy do szpitala, by odebrać z porodówki swoją partnerkę i ich dziecko.

"W aucie nie znajdowało się nosidełko, bez którego personel nie wypuści dziecka. Ponadto wypuszczanie matek z dziećmi odbywa się około godziny 14-15. Wypadek miał jednak miejsce kwadrans po 9" – ustalił serwis Ostrów24.

Co się stało?

Według nieoficjalnych informacji to kierowca audi, którym podróżowali zmarli mężczyźni, wyprzedzał ciąg aut, gdy doszło do wypadku.

– Na tym etapie nie potwierdzamy tej informacji. Ustalamy też, który z trzech mężczyzn prowadził audi – powiedziała "Faktowi" mł. asp. Ewa Golińska-Jurasz, rzeczniczka policji w Ostrowie Wielkopolskim.

Bliscy tragicznie zmarłego DJ Iroon ogłosili zbiórkę pieniędzy na rzecz jego partnerki i ich nowo narodzonego synka oraz na postawienie pomnika ich przyjaciela.

Czytaj także: