Turcja podjęła decyzji ws. NATO i Szwecji. Erdogan podpisał dokumenty.
Turcja podjęła decyzji ws. NATO i Szwecji. Erdogan podpisał dokumenty. Fot. ADEM ALTAN/AFP/East News

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan podpisał w czwartek decyzję o ratyfikacji przez parlament szwedzkiej kandydatury dla członkostwa w NATO. Jest to ostatni krok na drodze do zatwierdzenia akcesji Sztokholmu do NATO przez Ankarę.

REKLAMA

Turcja podjęła decyzji ws. NATO i Szwecji. Erdogan podpisał dokumenty

Jak donoszą agencje prasowe, władze Turcji opublikowały akt zatwierdzający członkostwo Szwecji w NATO. Tym sam Ankara sfinalizowała ratyfikację, która dość długo się ciągnęła. Pozostali członkowie NATO zrobili to znacznie szybciej.

Z kolei we wtorek turecki parlament, czyli Wielkie Zgromadzenie Narodowe Turcji ratyfikowało przystąpienie Szwecji do NATO, usuwając główną przeszkodę na drodze do rozszerzenia zachodniego sojuszu wojskowego.

Węgry pozostają teraz jedynym sojusznikiem, który jeszcze nie ratyfikował przystąpienia tego państwa nordyckiego do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Dlaczego Turcja tak długo przeciągała swoją decyzję?

W tle przeciągającej się decyzji Ankary ws. Szwecji jest oczywiście kwestia sprzętu wojskowego z USA.

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Turcji Jeff Flake informował jeszcze przed ogłoszeniem decyzji Erdogana, że po otrzymaniu w Waszyngtonie formalnego dokumentu ratyfikacyjnego Departament Stanu USA natychmiast prześle Kongresowi powiadomienie o sprzedaży samolotów F-16 o wartości 20 miliardów dolarów. – Nie widzę powodu, dla którego Turcja miałaby czekać – powiedział w środę.

Przypomnijmy jeszcze, że dopiero latem 2023 roku szef NATO Jens Stoltenberg poinformował, że na zorganizowanym przez niego spotkaniu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i premier Szwecji Ulf Kristersson, Erdogan zgodził się przekazać parlamentowi wniosek o akcesję Szwecji do NATO i zagwarantować jego ratyfikację.

"To historyczny krok, który czyni całe NATO silniejszym i bezpieczniejszym" – podkreślił wówczas Stoltenberg w serwisie X.

Agencja Bloomberga pisała wtedy, że na zmianę stanowiska Turcji wpłynęła m.in. zmiana polityki szwedzkiej względem zwolenników kurdyjskich separatystów, którzy działają na jej terytorium.