
Po prawdziwie wiosennym piątku w weekend aura zmieni się nie do poznania. Do Polski dotrą fronty atmosferyczne za sprawą których pojawią się chmury i mocne opady deszczu. Towarzyszyć im będzie także chłodne powietrze, które odczujemy przede wszystkim w nocy. Miejscami może chwycić nawet mróz.
W piątek do kraju wpłynęła istna fala ciepła, a według synoptyków z IMGW był to najcieplejszy dzień 16.02 od 30 lat. W sobotni poranek (17.02) pogodnie będzie już tylko na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie, ale odczuwalny jest tam chłód z przymrozkami. Reszta kraju spowita jest chmurami, z których momentami pada deszcz. Najmocniejsze opady odnotujemy w pasie od Mazur po środkowy zachód i Nizinę Śląską.
Jaka pogoda na weekend?
W późniejszych godzinach główna strefa chmur i opadów deszczu przeniesie się nad województwa wschodnie i południowo-wschodnie. W innych częściach Polski prognozuje się tzw. pogodę w kratkę. Czasem może przelotnie popadać, ale mieszkańcy mogą też mieć nadzieję na odrobinę słońca.
Rozpogodzenia pojawią się pod koniec dnia i tylko na Pomorzu Zachodnim. Wysoko w Tatrach ma spaść nawet do 5 cm śniegu.
W większości regionów maksymalna temperatura wyniesie od 8 do 12 st. C. Chłodniej będzie u podnóża gór, na Pomorzu i krańcach północnych, gdzie słupek rtęci powinien wskazać 4-7 st. C.
Fala deszczu, chłód i wiatr
W sobotę pojawi się także wiatr z kierunków zachodnich, umiarkowany, porywisty, na Pomorzu dość silny, do 55-60 km na godz., który będzie obniżać odczuwalną temperaturę. Dodatkowo, według Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w całej Polsce biomet będzie niekorzystny.
W nocy z soboty na niedzielę pojawi się więcej rozpogodzeń. Na wschodzie, południu oraz w centrum możemy trafić na zanikające, niewielkie opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Z kolei w niedzielę nad ranem, głównie na pojezierzach, utworzą się mgły i zamglenia, niektóre marznące i ograniczające widzialność do ok. 200 m.
Minimalna temperatura ma oscylować między -3-0 st. C na północy, w centrum i Podhalu do 3-4 st. C na południowym zachodzie. Po opadach deszczu i późniejszych przymrozkach należy uważać na oblodzenie dróg i chodników. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, z kierunków zachodnich i północnych, nad ranem na zachodzie skręcający na południowy.
