
Coraz więcej słyszy się o testach wierności wśród partnerów. Wyobraźnie rozbudził m.in. format "Love never lies", w którym poddawano uczestników pod wykrywacz kłamstw. Furorę w sieci ostatnimi czasy robił też test mandarynki/pomarańczy na wybranku/wybrance. Tymczasem wspominamy historię pewnej Brytyjki, która została okrzyknięta "najbardziej zazdrosną kobietą na świecie". Aż trudno uwierzyć w to, jak traktowała swojego męża.
Niewiarygodna historia Debbi Wood i jej męża Steve'a
Brytyjka Debbi Wood i jej mąż Steve przed laty wystąpili w programie "This Morning" na antenie kanału ITV. Tam opowiedzieli o swojej relacji. Okazało się, że kobieta ma problem z zazdrością i zaufaniem wobec partnera.
Za każdym razem, gdy mężczyzna wracał do domu Debbi poddawał go testom na wykrywaczu kłamstw. To jednak nie koniec. Oprócz tego sprawdzała jego transakcje na kontach bankowych, czy też rejestry telefoniczne. W pewnym momencie zakazała mu także oglądania programów z udziałem kobiet.
To sprawiło, że została okrzyknięta "najbardziej zazdrosną kobietą na świecie". Za tym jednak kryje się choroba, z którą zmaga się Wood. Jak donosi DailyMail chodzi o zespół Otella, który jest "psychozą, należąca do grupy uporczywych psychoz urojeniowych".
Ostatnio ten sam serwis podał, że kobieta znalazła kolejną taktykę na kontrolowanie Steve'a. Kupiła konsole Xbox, aby zapewnić mężowi rozrywkę i ograniczyć jego wyjścia z domu.
Problemy z zachowaniem Debbi są o tyle większe, że kobieta choruje również na otyłość. Siedzenie przed telewizorem przez większość dnia z pewnością jej nie pomaga. Wielu może się zastanawiać, z czego Wood żyje. Polega ona na wsparciu finansowym w postaci zasiłków.
A co o jej działaniach mówi sam Steve? – Kiedy się o to (testy wierności - przyp.red.) nie kłócimy, nasz związek jest absolutnie niesamowity – stwierdza mężczyzna.
Wierność w związkach. Nie brakuje chętnych na sprawdzanie swoich partnerów
Czy trwa trend na testy wierności w związkach? Tej sprawie przyjrzała się ostatnio Agnieszka Miastowska z naTemat. Okazało się, że Polacy chętnie dzwonią do agencji detektywistycznych z pytaniem o możliwość przetestowania partnera wykrywaczem kłamstw.
Podobnym testom poddawano uczestników show "Love never lies". Przypomnijmy, że we wspomnianym formacie biorą udział pary. Poszczególne osoby ze związków są poddawane testom wariograficznym. Pytania oczywiście dotyczą zazwyczaj wierności, bądź lojalności w relacjach.
Specjaliści przekonują jednak, że "życie to nie jest reality show", a tzw. wykrywacz kłamstw, to nie najlepsze rozwiązanie. Ważna jest tutaj rozmowa. Jednak to niejedyny sposób, który w ostatnim czasie upodobali sobie ludzie.
Okazuje się, że wielu zaciekawił test obranej pomarańczy/mandarynki. Jak go wykonać? Co znaczą poszczególne zachowania partnera/partnerki? O tym Agnieszka Miastowska napisała więcej w artykule pt. "Czy twój związek zda test obranej pomarańczy? TikTokową zabawę chwalą nawet terapeuci".
Zobacz także
