
Warszawska prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie przerwania wykładu, jaki prof. Magdalena Środa prowadziła na Uniwersytecie Warszawskim 19 lutego 2013 r. Do jednej z sal Audytorium Maximum, gdzie trwało wystąpienie prof. Środy, usiłowało się wówczas wedrzeć ok. 50 zamaskowanych osób.
REKLAMA
Portal TVP Info dowiedział się, że śledczy sądzą, iż doszło w tym przypadku do naruszenia miru domowego, czyli do bezprawnego wtargnięcia do cudzego lokalu. - Na terenie Uniwersytetu Warszawskiego, w trakcie wykładu prof. Magdaleny Środy, grupa osób przebywająca na terenie uczelni zakłóciła ten wykład, a potem wbrew żądaniu osoby uprawnionej, kierownika sekcji zabezpieczenia obiektów UW, nie opuściła terenu, czym dopuściła się przestępstwa naruszenia miru domowego - powiedział rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Dariusz Ślepokura.
Osoby, które dopuszczą się naruszenia miru domowego, mogą zostać ukarane grzywną, ograniczeniem wolności lub pozbawieniem wolności na okres nieprzekraczający roku. Dochodzenie w sprawie przerwania wykładu prof. Środy prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ.
19 lutego ok. 50-osobowa grupa zamaskowanych osób usiłowała wedrzeć się do auli im. Mickiewicza Audytorium Maximum UW, w której prowadziła wykład prof. Magdalena Środa. Powstrzymała ich Straż Uniwersytecka. – Wyłamali drzwi, skandowali i śpiewali. Później rozwinęli transparent i zaczepiali spóźnionych na wykład – mówił świadek wydarzenia.
Źródło: TVP Info
