Macron a wojna w Ukraine. Ujawniono, co do czego namawiał Scholza i Bidena.
Macron a wojna w Ukraine. Ujawniono, co do czego namawiał Scholza i Bidena. Fot. Sarah Meyssonnier/Associated Press/East News
Reklama.

Ujawniono, do czego Macron namawiał Scholza i Bidena

"Macron nie chciał upokorzyć Putina. Teraz chce być twardy" – tak swój tekst zatytułował amerykański "The Wall Street Journal". Z artykułu możemy się dowiedzieć, że w "lutym prezydent Francji Emmanuel Macron odbył poufne rozmowy z prezydentem USA Joe Bidenem i kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem, aby przygotować podwaliny pod szczyt w Paryżu, który – jak miał nadzieję – wstrząśnie strategią Zachodu w wojnie w Ukrainie".

Macron uważa i wydaje się nadal uważać, że ​​kraje Zachodu powinny zająć wobec Rosji takie strategiczne stanowisko, aby pozostawić na stole wszystkie opcje, w tym militarne. "Pomysł ten stanowi zasadniczą zmianę w stosunku do stanowiska zajmowanego przez administrację Bidena od początku wojny" – napisano w "WSJ".

Obawy Bidena i Scholza wobec pomysłu Macrona

Tymczasem podejście Waszyngtonu miało i ma na celu uniknięcie działań, które mogłyby sprowokować Moskwę i doprowadzić do eskalacji wojny. Urzędnicy Bidena powiedzieli anonimowo gazecie, że prezydent USA uważa, że na razie nie ma potrzeby zmiany strategii. Również kanclerz Scholz sprzeciwił się temu pomysłowi, argumentując, że grozi to podziałem sojuszników i uczynieniem krajów NATO stroną konfliktu.

Przypomnijmy, że mimo przeważającego sprzeciwu Niemiec i USA na wspomnianym już szczycie Macron stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że choć nie ma konsensusu w sprawie wysłania wojsk, "nie należy niczego wykluczać".

Sonda

Czy strategia prezydenta Macrona wobec Ukrainy jest dobra?

278 odpowiedzi

Co więcej, Macron o wysłaniu wojska do Ukrainy mówił po tym szczycie jeszcze przynajmniej raz. – Być może w pewnym momencie (...) będą konieczne operacje lądowe, aby przeciwstawić się siłom rosyjskim" – stwierdził niedawno francuski przywódca.

Francja i jej władze mają jednocześnie najmocniejszą pozycję w Europie, by aż tak ostro grać z Władimirem Putinem. Kraj ten ma bowiem 290 głowic jądrowych i potężną armię obecną w wielu miejscach na świecie. W Europie jeszcze tylko Wielka Brytania ma własną broń jądrową.

Przypomnijmy również, że Polska jest przeciwna wysłaniu wojsk NATO do Ukrainy. – Polska nie przewiduje wysłania wojsk do Ukrainy. Mówiłem to od razu. Nie ma na to zgody, ale niczego nie można wykluczać w przyszłości. My musimy jako Europa uświadomić sobie, że powinniśmy być w dużo większym stopniu odpowiedzialni za swoje bezpieczeństwo – zadeklarował niedawno podczas wizyty w USA premier Donald Tusk.

Czytaj także: