W Poznaniu można zjeść smacznie i zdrowo
W Poznaniu można zjeść smacznie i zdrowo facebook.com

Świeża sałatka w rajskim ogrodzie. Później energetyzujący sok i aromatyczna kawa. Kulinarny Poznań jest zielony, orzeźwiający i przede wszystkim pyszny. Nie możesz się doczekać wiosny? Niech najpierw zagości na twoim talerzu. Wystarczy, że wybierzesz się do jednej z knajpek w stolicy Wielkopolski. Jest to bowiem kraina nie tylko ziemniakami stojąca.

REKLAMA
Zielona Weranda
logo
Restauracja Zielona Weranda facebook.com

Zielono i pachnąco jak w rajskim ogrodzie. W restauracji Zielona Weranda wiosna jest przez cały rok. Dla wszystkich wyglądających jej z coraz większym zniecierpliwieniem wizyta w poznańskiej knajpce może być dobrym rozwiązaniem. Tu można nacieszyć oko widokiem kolorowych kwiatów i fantazyjnych roślin. Do tego zjeść pyszną sałatkę z kurczakiem, polędwicą czy łososiem. Specjalnością tego miejsca są jednak domowe ciasta i pyszne, aromatyczne kawy. Odwiedzających Werandę już od progu wita aromat świeżego ciasta i kawy. Warto więc odwiedzić ten bajkowy ogród w centrum miasta. Najlepiej przeczekać tam upartą zimę i zza okna wypatrywać pierwszych promieni słońca.
Juice Drinkers
logo
Bar Juice Drinkers oferuje świeże i pełne witamin soki facebook.com

Brak ci witamin i soczystych owoców? Możesz podreperować swoje siły po zimie i wybrać się do baru Juice Drinkers. Właściciele uraczą cię pysznym sokiem ze świeżo wyciskanych owoców. Lokal oferuje bogactwo orzeźwiających koktajli z tropikalnych owoców z dodatkiem mięty. Juice Drinkers należy odwiedzić zwłaszcza rano, po imprezowych szaleństwach. Przebojem menu jest bowiem napój Afterparty, po którym znikają wszelkie cierpienia związane z syndromem dnia poprzedniego. Gość lokalu na pewno nie wyjdzie też głodny. W ofercie są bowiem sycące kanapki z warzywami, szynką czy tuńczykiem. W Juice Drinkers można spędzić leniwe przedpołudnie, pozachwycać się designerskim wnętrzem i stolikami z drewnianych palet. - Wpadajcie i nie zapomnijcie być fantastyczni - apelują właściciele lokalu.
Święta Krowa
logo
Święta Krowa oferuje soczyste hamburgery facebook.com

Święta Krowa to dobre miejsce dla głodomorów i amatorów solidnego hamburgera. Tu można zamówić bułkę ze słusznej wielkości kotletem. Wołowina jest soczysta, a burgery serwuje się na slow foodowy sposób. Właściciele tej knajpki, jak sami przekonują, podchodzą do jedzenia z pasją i miłością. W barze można zamówić burgery z chilli, boczkiem lub kozim serem. Do tego pyszny sos i świeże warzywa. Burger "krowa z kozą" to lokalny hit. Jego wielbiciele raczą się smakiem nie tylko soczystej wołowiny, ale i kozim serem. Zielony akcent zapewniają listki rukoli. Do tego marmolada z czerwonej cebuli. Kombinacja iście alpejska.
La Ruina
logo
Restauracja La Ruina facebook.com

W restauracji La Ruina zatrzymał się czas. Tu królują domowe smaki i sielska atmosfera. Jej właściciele częstują swoich gości ulubionymi smakami i kulinarnymi odkryciami. Wśród kolorowych serników i sezonowych kruchości pachnie pszenno-żytni chleb na zakwasie. Najlepiej smakuje z grecką fetą i domowym smalcem oraz domowymi kiszonymi ogórkami. Herbata parzona jest tutaj w emaliowanych imbrykach, a wytrawna kawa arabica pochodzi z czeskiej palarni Double Shot. Kilka łyków takiego specjału zza południowej granicy otwiera oczy największym śpiochom. La Ruina przywołuje nieco zapomniane smaki z dzieciństwa. Tu można napić się pysznej, landrynkowej oranżady czy wody z syfonu z dodatkiem słodkiego soku. Kto jeszcze pamięta to genialne, domowe źródło gazowanych napojów?
Brisman
logo
Bar kawowy Brisman facebook.com

Kawowy bar Brisman jest rajem dla amatorów aromatycznego napoju. Tu serwuje się kawę rodem z mistrzostw dla baristów. Właściciele kawiarni przedstawiają się jako Brismani, czyli kreatorzy i twórcy finezyjnych kaw. Przekonują, że są kawowymi anarchistami, którzy łamią smaki i zasady. Nazwę tak naprawdę stworzyli na swoje potrzeby sami założyciele. Inwencja nie kończy się jednak tylko w nazwie. Na dobre zaczyna się w kawiarnianym menu. To miejsce stworzone dla prawdziwych "kawoholików". Zamiast zabielonego mlekiem latte znajdziecie tutaj czarne jak smoła i aromatyczne espresso. Kawę przygotowuje się nietypowymi metodami, przy użyciu syfonu, aeroespresu czy znaną metodą filtracyjną. Dla tych, którzy w kawie dopiero się rozsmakowują, jest napój Cascara z suszonych owoców kawowca, który zapewnia nieprzewidywalne, niekawowe wrażenia smakowe. Popijając jeden z kawowych specjałów można spróbować pysznych wypieków. W menu są muffiny i ciasto czekoladowe. Tu można też zaopatrzyć się w urządzenia do domowego parzenia aromatycznego napoju. Najlepiej jednak ubrać się ciepło, wyjść z domu i ulubiony napój smakować w miłej atmosferze.