Jeden z wrocławskich radnych chce, żeby nielegalnym handlarzom ulicznym zabierać towar.
Jeden z wrocławskich radnych chce, żeby nielegalnym handlarzom ulicznym zabierać towar. Fot. Paweł Piotrowski / Agencja Gazeta

Jeden z wrocławskich radnych Maciej Zegan z Klubu Dudkiewicza wpadł na pomysł, który ma pomóc w walce z nielegalnymi sprzedawcami ulicznymi. Polityk chce by strażnicy miejscy konfiskowali im towar.

REKLAMA
Polskie miasta od dawna próbują walczyć z nielegalnymi handlarzami ulicznymi. Sposobów jest sporo, ale skuteczność niewielka. Przeganianie nie pomaga, mandaty nie odstraszają. Jeden z wrocławskich radnych Maciej Zegan, który należy do Klubu Dudkiewicza wpadł na kolejny pomysł – donosi "Gazeta Wrocławska".
Jego zdaniem najbardziej dotkliwą karą dla nielegalnych handlarzy byłoby zabieranie im całego towaru. Strażnicy miejscy mogą konfiskować go już co prawda teraz, ale nie jest to popularne rozwiązanie.
Maciej Zegan
radny z Wrocławia

Mandaty często nic nie dają, bo sprzedający je ignorują i zamiast płacić, wyrzucają do kosza. A zabranie im towaru byłoby dużo bardziej dotkliwe. A z nielegalną sprzedażą należy walczyć. Jej tolerowanie jest niesprawiedliwe wobec sprzedawców, którzy uczciwie rozliczają się z podatków i opłat. Będę dążył do tego, by powstała odpowiednia uchwała pozwalająca straży miejskiej na takie działania. CZYTAJ WIĘCEJ


źródło: "Gazeta Wrocławska"

A my zastanawiamy się, jak jest [Waszym zdaniem]? Czy według Was straż miejska powinna zabierać towar ulicznym handlarzom? Jeżeli tak to wszystkim, czy tylko niektórym? Czy uliczni handlarze w ogóle Wam przeszkadzają?