
"Badania ludzi, którzy nie są naszymi zwolennikami, wskazują, że partia naszego typu, czyli umiarkowanej prawicy, powinna mieć w naszym kraju poparcie nawet do 58 proc." – przekonywał podczas spotkania z wyborcami prezes PiS Jarosław Kaczyński.
REKLAMA
Prezes Kaczyński w swoim wystąpieniu podczas spotkania w Środzie Wlkp. winę za niskie sondażowe poparcie PiS zrzucił na media. "Gdyby sytuacja medialna była w Polsce inna, to kto inny by Polską rządził" – stwierdził.
Według niego w bardziej sprzyjających warunkach jego partia mogłaby liczyć na prawie 60 proc. poparcie. "To, że jest zdecydowanie mniej, to efekt tej propagandy, która w sposób skuteczny zmienia nasz obraz. To jest tak, jak ktoś siedzi sobie w upalny sierpniowy dzień, a próbuje mu się wmówić, że wokół niego jest śnieg. I on w to wierzy. Tak jest z naszymi mediami" – ocenił.
Kaczyński przekonywał również, że w Polsce "jest źle właściwie we wszystkich dziedzinach". Mówił o rosnącym bezrobociu i zadeklarował, że kiedy dojdzie do władzy stworzy 1,2 mln miejsc pracy dla mieszkańców wsi i małych miast. Odnosząc się do stanu finansów publicznych zaznaczył z kolei, że "Polska jest okradana, a ludzie niesłychanie okradani".
Zaczynają się różnego rodzaju manipulacje wokół Państwa pieniędzy, jak np. OFE. Ja zawsze byłem temu przeciwny
źródło: gazeta.pl
Z ostatniej analizy firmy PRESS-SERVICE Monitoring Mediów, której wyniki cytowaliśmy w naTemat, wynika, że prasa coraz częściej patrzy na prezesa przychylnym okiem. W lutym 2013 roku na łamach dzienników ogólnopolskich ukazało się 178 artykułów poświęconych Jarosławowi Kaczyńskiemu. Tylko 15 z nich przedstawiało lidera PiS w negatywnym świetle.
Źródło: Gazeta.pl

