Osoby wykluczone cyfrowo wciąż muszą same chodzić do urzędów
Osoby wykluczone cyfrowo wciąż muszą same chodzić do urzędów Fot. Tomasz Fritz / Agencja Gazeta

Rząd od kilku lat podkreśla, że chce zbudować w Polsce e-administrację z prawdziwego zdarzenia. Utworzono nawet Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, które ma przenieść urzędników do internetu. Okazuje się jednak, że efekty tych wysiłków pozostawiają wiele do życzenia. Aż 78 procent urzędowych witryn wciąż jest bowiem niedostępnych dla osób wykluczonych cyfrowo.

REKLAMA
Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego przedstawiła raport, który powstał po przeanalizowaniu 3100 portali urzędów administracji publicznej. Zdecydowana większość z nich należała do jednostek samorządu terytorialnego. Wnioski, do jakich doprowadziło badanie, są druzgocące.
Tylko 0,8 proc. serwisów publicznych oferuje osobom wykluczonym cyfrowo pełny dostęp do swoich zasobów. Z "niewielkimi utrudnieniami" wykluczeni cyfrowo mogą korzystać z 20,8 proc. witryn. Pozostałe portale są dla nich "umiarkowanie, znacznie bądź całkowicie" niedostępne. Kogo autorzy raportu uznali za osoby wykluczone cyfrowo?
– Do tej grupy należą niepełnosprawni sensorycznie (niewidomi, niedowidzący, głusi, niedosłyszący oraz głucho-niewidomi), niepełnosprawni manualnie (osoby z najróżniejszymi ograniczeniami ruchowymi), niepełnosprawni intelektualnie, seniorzy i ludzie o niższym wykształceniu. W ostatnich latach grupę osób wykluczonych zasilają tysiące użytkowników nowoczesnych technologii, głównie telefonów komórkowych, na których strony internetowe wyświetlają się nieprawidłowo – wyjaśnili twórcy dokumentu.
Co ciekawe, żaden z przebadanych serwisów nie spełnił wymagań przedstawionych w jednym z rozporządzeń Rady Ministrów. Tymczasem każdy portal publiczny powinien się do nich dostosować przed początkiem 2016 r. Warto zaznaczyć też, że głównym powodem nieprzystosowania witryn do potrzeb osób wykluczonych cyfrowo wcale nie jest deficyt pieniędzy czy dobrej woli.
– Największym kłopotem jest brak świadomości potrzeb osób wykluczonych cyfrowo oraz brak podstawowej wiedzy na temat tworzenia dostępnych witryn internetowych – powiedział Piotr Witek z Fundacji Instytut Rozwoju Regionalnego.

E-administracja? Chyba nie w Polsce!

Cyfryzacja Polski, e-Polska, e-goverment – te i wiele innych o podobnym wydźwięku haseł towarzyszą kolejnym wystąpieniom polityków, którzy bardzo chętnie wypowiadają się na temat dostępności Internetu w kraju nad Wisłą. Jak faktycznie wygląda dostęp do sieci w Polsce i czy faktycznie można myśleć o dostępnych dla obywatela e-urzędach? CZYTAJ WIĘCEJ