
Giorgio Napolitano pozostanie na kolejną kadencję prezydentem Włoch. W sobotę sędziwego polityka większością trzech czwartych głosów wybrał włoski parlament.
REKLAMA
Głosowanie w parlamencie było jedynie formalnością. Dotychczasowy prezydent Giorgio Napolitano otrzymał bowiem znakomitą większość głosów deklasując kontrkandydata populistycznego Ruchu Pięciu Gwiazd, którym był znany włoski prawnik Stefano Rodato. Napolitano szerokie poparcie zyskał dlatego, iż jego kandydatura była wcześniej uzgodniona przez najpoważniejsze siły na nowej włoskiej scenie politycznej jako jedyne rozwiązanie wielodniowego problemu z wyborem nowego prezydenta.
Długo 87-latek nie chciał się bowiem zgodzić na starania o utrzymanie fotela prezydenckiego przez kolejną kadencję. We włoskim parlamencie od tygodnia fiaskiem kończyły się jednak wszystkie próby wyłonienia innego kandydata mogącego zjednać sobie poparcie większości. Po ostatnim głosowaniu, w którym kolejny raz nie wybrano nowego prezydenta, Giorgio Napolitano postanowił więc wciąć na siebie ciężar pełnienia funkcji głowy państwa przez kolejne siedem lat.
- Kieruję się w tej chwili przeświadczeniem, że nie mogę uchylić się od odpowiedzialności wobec narodu, ufając, że odpowiedzią na to moje uczucie będzie analogiczna zbiorowa odpowiedzialność - stwierdził. Dzisiejszy wybór włoskiego parlamentu sprawia, że prezydent Włoch będzie jednym z najstarszych przywódców na świecie. Kiedy skończy się jego druga kadencja Napolitano będzie miał 94 lat.
Źródło: ANSA.it
