
Gwałtowne burze i nawet 40 litrów deszczu na metr kwadratowy - tak zdaniem synoptyków może wyglądać pogoda w piątek. Pozostałe dni majówki mają być znacznie bardziej pogodne, choć na pewno nie najcieplejsze.
REKLAMA
Pierwszy maja z pewnością nie będzie zachwycał pogodą, ale i nie powinien przysporzyć specjalnych rozczarowań. Niewielki deszcz spodziewany jest dziś jedynie na południowym wschodzie Polski, które mogą niekiedy przerodzić się w intensywną burzę. Środa będzie wiązała się z ochłodzeniem już na terenie całego kraju. Temperatura wyniesie od około 13 stopni Celsjusza na Pomorzu, do 18 stopni na Dolnym Śląsku.
Czytaj też: Tragiczny początek majówki. 39 osób nie żyje, a 512 zostało rannych
Czytaj też: Tragiczny początek majówki. 39 osób nie żyje, a 512 zostało rannych
Najchłodniejszym, choć pozbawionym opadów dniem może okazać się czwartek. Jedynym regionem, gdzie spodziewane są deszcze jest Dolny Śląsk. Tam mogą pojawić się nawet burze. Najcieplejszym regionem tego dnia będzie Podkarpacie, gdzie temperatura wyniesie nawet 24 stopnie Celsjusza.
W piątek wiatr może osiągnąć prędkość nawet 90 km/h. Na ten dzień synoptycy przewidują i deszcz i gwałtowne burze, które ominą jedynie północny-zachód kraju. Będzie ciepło. W Rzeszowie nawet 27 stopni. Sobota przyniesie już ochłodzenie.
Źródło: tvnmeteo
