Abp Henryk Hoser ostrzega: Bez chrześcijaństwa Polska przestanie istnieć

Abp Henryk Hoser ostrzega, że Polska może istnieć tylko dzięki chrześcijaństwu.
Abp Henryk Hoser ostrzega, że Polska może istnieć tylko dzięki chrześcijaństwu. Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Głęboka wiara to najlepszy sposób, by uporać się z bezrobociem i masową emigracją, ponieważ mobilizuje ona do przeciwstawienia się bierności. W ocenie abp. Henryka Hosera właśnie dzięki wierze uda się rozwiązać wiele największych problemów naszego kraju. - Bez chrześcijaństwa Polska przestanie istnieć - ostrzega ordynariusz warszawsko-praski.


W piątek na Jasnej Górze przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Józef Michalik przestrzegał przed zachwytami mediów nowym papieżem Franciszkiem i ostrzegał, że chwaląc Ojca Świętego wrogowie Kościoła chcą go zniszczyć. W Warszawie tymczasem o innym zagrożeniu dla polskiego Kościoła mówił wieczorem abp Henryk Hoser. - Bez chrześcijaństwa Polska przestanie istnieć. Stanie się społeczeństwem bezpodmiotowym, którym łatwo będzie można manipulować i wykorzystywać - grzmiał podczas homilii.

Czytaj więcej: Arcybiskup Hoser o kobietach i Kościele katolickim: Żadna instytucja nie zrobiła tyle dla promocji kobiet

Do wiernych zebranych na mszy św. w stołecznej bazylice katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana abp Hoser mówił w tonie pełnym obawy nie tylko o przyszłość religii katolickiej w Polsce, ale losów naszego kraju, który bez tej wiary w jego opinii nie ma szans długo przetrwać. Hierarcha porównał bowiem nasze czasy do... potopu szwedzkiego, gdy to właśnie głęboka wiara Polaków dodawała im otuchy do walki z najeźdźcą.

Dziś abp Henryk Hoser nie ostrzega jednak przed Szwedami, a nieco trudniejszymi do przezwyciężenia wyzwaniami. - Jeżeli dziś nie będzie troski o najbiedniejszych, bezrobotnych, tych którzy nie mają za co żyć, tych którzy nie mają przyszłości w tym kraju bo jej nie widzą, którzy rodzą i wychowują swoje dzieci w tak trudnych warunkach, to i teraz na naszą Ojczyznę mogą spaść nieszczęścia zapewne zupełnie innej natury, ale o tym samym wymiarze co w XVII wieku potop szwedzki. Niestety wydaje się, że tego nasi rządzący nie chcą dostrzegać w swoim samozadowoleniu - mówił.


Zobacz też: Abp Józef Michalik boi się, że media polubiły papieża Franciszka. "Chcą papieżem walczyć z Kościołem"

Dziś katolicyzm jest Polsce potrzebny więc, by przeciwstawić się bezrobociu wśród młodych i trwającej wciąż wielkiej emigracji zarobkowej. W ocenie arcybiskupa, młodzi i dobrze wykształceni ludzie, którzy dziś pracują w innych krajach to największy kapitał Polski, który nasze państwo właśnie bezpowrotnie traci. - Bez woli poddanych, jak za króla Jana Kazimierza, nie będzie lepszej Polski, nie będzie lepszego kraju. To nasza bierność wyrażająca się w usuwaniu się z życia społecznego, niemieszaniu w życie polityczne powoduje, że jest tak jak jest; że Ci, którzy rządzą nie zawsze na to zasługują.

Źródło: ekai.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0Wyślij kartkę do 5-letniej Natalki! Mama przekłada święta i prosi internet o pomoc
INNPoland 0 0Węgiel nie będzie się palił bez pieniędzy. Bankierzy mają plan, jak zadusić brudny przemysł
0 0Pamiętaj o tym ubezpieczając mieszkanie. To dodatek, który może zrobić sporą różnicę
POLECAMY 0 0"Watchmen" to telewizyjne wydarzenie na miarę "Czarnobyla". Ale serial HBO wkurzył Amerykę
MamaDu 0 0Szkolne konkursy plastyczne to farsa. Psycholożka opisała jeden z nich i się zaczęło...
0 0Możesz się pozbyć boomboxa. Ten niezniszczalny głośnik stanie się sercem każdej imprezy
0 0Rodzina patchworkowa - czy warto się w to pakować? Każdego dnia sprawdzam to na własnej skórze
0 0101 lat polskiej muzyki w 7 minut. Film uczniów z Dąbrowy Górniczej trzeba zobaczyć!
dad:HERO 0 0"Trzeba mieć do kogo wracać..." płk Kruczyński z GROM o tym, jak być komandosem i ojcem