Fot. shutterstock.com

Internet może być niebezpiecznym miejscem. Doskonale wie o tym brytyjski rząd, który bezustannie otrzymuje maile zainfekowane szkodliwym oprogramowaniem. Problem jest poważny, ponieważ na Wyspach Brytyjskich brakuje specjalistów od bezpieczeństwa internetowego. Dlatego niebawem w tamtejszych szkołach ruszy konkurs, który wyselekcjonuje kandydatów na przyszłych "cyberrycerzy Jedi", pogromców ciemnej strony sieci.

REKLAMA
Konkurs rozpocznie się za cztery miesiące w Anglii i Walii. Przeprowadzi go, korzystając ze wsparcia brytyjskiego rządu, organizacja Cyber Security Challenge UK. Uczestnicy, czyli chętni uczniowie ze szkół ponadpodstawowych, najpierw zmierzą się w regionalnych etapach rywalizacji. Najlepsi z nich pojadą na ogólnokrajowy finał konkursu, który będzie miał miejsce w lutym bądź marcu 2014 roku. Jego zwycięzcy zostaną zaproszeni na specjalny obóz szkoleniowy, gdzie będą mogli zgłębić tajniki walki z hakerami.
Organizatorzy akcji podkreślają, że w turnieju mogą wziąć udział wszyscy zainteresowani uczniowie, także ci, którzy nie potrafią biegle obsługiwać komputera. Na tym etapie selekcji liczy się bowiem wrodzony talent do rozwiązywania problemów, a nie specjalistyczna wiedza. Stephanie Daman, szefowa Cyber Security Challenge UK, zaznaczyła, że akcja jest odpowiedzią na boleśnie odczuwaną przez brytyjskie instytucje państwowe i przedsiębiorstwa lukę na rynku pracy.
– Wiele firm desperacko szuka osób na stanowiska związane z cyberbezpieczeństwem, ale nie są one w stanie znaleźć wystarczającej liczby wykwalifikowanych rekrutów – powiedziała Daman. Podobnie wypowiedział się Eugene Kaspersky, założyciel firmy Kaspersky Lab, który popiera wysiłki zmierzające do zwiększenia liczby "cyberrycerzy Jedi". Według niego będą oni w przyszłości opłacani tak dobrze, jak piłkarze.
Konkurs to nie jedyna inicjatywa, która ma zachęcić młodzież do zainteresowania się karierą specjalisty do spraw bezpieczeństwa internetowego. Członkowie gabinetu Davida Camerona zamierzają w 2015 roku wprowadzić nowy program nauczania informatyki, który będzie kładł większy nacisk na czyhające w sieci zagrożenia. A tych nie brakuje. Każdego miesiąca blokuje się na przykład około 33 tysięcy złośliwych maili, które miały trafić do brytyjskich instytucji rządowych. Ich autorami nierzadko są hakerzy sponsorowani przez rządy różnych państw.
Czytaj także:
źródło: The Guardian