"Rzeczpospolita": "Gowin rośnie na numer dwa w Platformie"

Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Ministerstwo Sprawiedliwości to jeden z najważniejszych resortów rządu, szczególnie z punktu widzenia wizerunkowego. "Rzeczpospolita" stawia tezę, że obecnie panujący tam Jarosław Gowin jest teraz drugą najważniejszą osobą w Platformie. Czy aby na pewno?


Powołanie Jarosława Gowina na stanowisko ministra sprawiedliwości wzbudziło wiele kontrowersji. Publicyści, opinia publiczna, politycy grzmieli: filozof?! W takim resorcie?! Wielu komentatorów życia politycznego uważało, że konserwatywny poseł na tym stanowisku będzie kompletną pomyłką. "Rzeczpospolita" ocenia jednak, że to właśnie on jest teraz numerem dwa w partii.

Kalisz: Deregulacja według Gowina

Zdążyło minąć sto dni rządu, a Gowin faktycznie trzyma się całkiem nieźle. Dzięki ustawie o deregulacji zawodów stoi teraz w świetle medialnych jupiterów. Wszędzie go pełno, chociaż jako minister Gowin stał się o wiele bardziej wyważony niż dotychczas.
- On jest teraz numerem dwa w Platformie - mówił w jednym z wywiadów Artur Balazs, były polityk SKL, przypomina "Rz". Gazeta wspomina też słowa Jacka Żakowskiego o tym, że konserwatywny szef resortu jest "czarnym snem" znanego publicysty.

Jeden z ministrów Tuska powiedział "Rz", że Gowin się wzmacnia i jest coraz bardziej widoczny. Sam minister te doniesienia skwitował krótko: że nie ma czasu zajmować się plotkami. To postawa przypominająca o tym, że Jarosław Gowin występuje w mediach, bo musi merytorycznie reprezentować rząd, a nie bryluje na konferencjach prasowych sztuka dla sztuki.


Rosnąca pozycja może też szefa resortu sprawiedliwości zgubić. Łaska pańska na pstrym koniu jeździ i jeśli premier dał ciastko, to może też zabrać ciastko. A wtedy obecnego ministra czeka powrót do partyjnych walk i rozgrywek, by utrzymać pozycję.

Ministerstwo Sprawiedliwości: Prokuratura powinna być pod kontrolą parlamentu

Niewątpliwie medialnie Gowin wychodzi przed szereg, ale czy jest jedną z najważniejszych osób w partii i rządzie - trudno stwierdzić. "Forbes" w jednym z artykułów z wydania marcowego wskazuje na fakt, że Tusk stawia w tej kadencji na łupki gazowe i to ta kwestia jest dla niego najważniejsza. Podporządkował łupkom swój gabinet, wprowadzając do polityki wiernych mu specjalistów-technokratów. Zaś Gowin mógł być tylko wizerunkowym ukłonem w stronę konserwatywnej części elektoratu PO, ale bez większego faktycznego znaczenia.

Więcej o tym czemu Jarosław Gowin wyrasta na "dwójkę" w Platformie, można przeczytać w całym artykule "Rzeczpospolitej".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
RECENZJA 0 0Obejrzałem sequel "Lśnienia". To nie jest zwykły skok na kasę, ale i tak jest z nim problem
Volvo 0 0Chcesz tanio kupić nowy samochód? To najlepszy moment. Zobacz, co wymyśliło Volvo
Leroy Merlin 0 0Glamour, a może... pustynny? Najnowsze ekscytujące trendy w urządzaniu wnętrz
ASZdziennikMotorola 0 07 pomysłów na wieczór, które są tak fajne, że aż szkoda ich nie wrzucić na Insta
0 0Kto będzie uczył twoje dziecko? Tysiące wakatów, a to jeszcze nie koniec
WYWIAD 0 0Wyślij kartkę do 5-letniej Natalki! Mama przekłada święta i prosi internet o pomoc

MOTO

POLECAMY 0 0Polacy sprzątają Himalaje. Andrzej Bargiel wziął worki i poszedł na lodowiec. "Ilość śmieci szokuje"
DADHERO.PL 0 0Co się dzieje, gdy wrzucasz do sieci zdjęcia swoich dzieci? Zanim to zrobisz, przeczytaj ten tekst
POLECAMY 0 0Przez nową modę wstydzę się, że mam iPhone’a. Najgłupsza rzecz w smartfonach, jaką widziałem