Mimo że Orły są relatywnie świeże, to ich waga wzrosła bardzo szybko. Konkurencja w polskim kinie w tym roku była silna, więc tym bardziej tyle nominacji dla mojego debiutu cieszy.

REKLAMA
Orzeł "Odkrycie roku", którym nasza Akademia mnie wyróżniła, jest na pewno prestiżowy, ale też jest pewnym poparciem ze strony środowiska filmowego - tak ważnym dla każdego, kto stawia pierwsze kroki w filmie. Dla mnie jest to wielkie wsparcie na przyszłość i pięknie wieńczy festiwalową drogę filmu, w który tylu świetnych współtwórców zainwestowało swój czas i energię.