
Kia nie zwalnia tempa. Po sukcesach takich gigantów jak EV9 czy futurystycznego EV6, koreański producent uderza w samo serce europejskiego rynku. W piątek 9 stycznia w Brukseli premierę miała nowa Kia EV2, czyli elektryczny B-SUV, który ma szansę stać się najpopularniejszym modelem w gamie. Co najważniejsze dla nas to fak, że ten model będzie wyjeżdżał z fabryki w Żylinie na Słowacji, co czyni go produktem czysto europejskim.
Kluczowym argumentem przy wyborze elektryka zawsze jest to, jak daleko zajedziemy na jednym ładowaniu. Kia EV2 wchodzi do gry z dwoma wariantami baterii. Bazowy akumulator o pojemności 42,2 kWh oferuje do 317 km zasięgu (cykl mieszany WLTP), co w zupełności wystarczy do codziennej miejskiej dżungli i podmiejskich dojazdów.
Dla tych, którzy planują dłuższe trasy, przygotowano wersję Long-range z baterią 61,0 kWh. Tutaj zasięg wynosi aż 448 km, co w segmencie miejskich SUV-ów jest wynikiem całkiem przyzwoitym.
Co z ładowaniem? Dzięki instalacji 400 V, szybkie ładowanie DC pozwala uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w zaledwie 29-30 minut. Absolutną nowością w tym segmencie jest obsługa ładowania AC o mocy 22 kW, co znacznie skraca czas postoju przy publicznych słupkach w mieście.
Wnętrze ze smakiem i technologie OTA
Kiedy wsiądziemy do środka, zapomnimy, że to "podstawowy" model elektryczny. Pierwsze skrzypce gra panoramiczny ekran, który de facto łączy trzy wyświetlacze: dwa o przekątnej 12,3 cala oraz jeden mniejszy, 5,3-calowy, dedykowany (niestety) klimatyzacji.
Warto wspomnieć o systemie multimedialnym w wersji Lite, który pozwala zachować ten sam nowoczesny wygląd przy niższej cenie auta. Najważniejsze jest jednak to, że Kia EV2 wspiera aktualizacje OTA (Over-the-Air). Oznacza to, że Twój samochód będzie stawał się coraz lepszy bez wizyty w serwisie, a dodatkowe funkcje dokupisz w sklepie Kia Upgrades.
Przesuwne fotele i spory bagażnik
Mimo że wymiary zewnętrzne są kompaktowe (długość ok. 4 metrów), inżynierowie wycisnęli z platformy E-GMP wszystko, co możliwe. Dzięki rozstawowi osi wynoszącemu 2565 mm wnętrze jest zaskakująco przestronne.
Mega praktycznym rozwiązaniem są przesuwne tylne siedzenia z regulacją kąta nachylenia oparcia. Jeśli potrzebujemy więcej miejsca na nogi, możemy zwiększyć przestrzeń z tyłu do 958 mm! Jeśli natomiast priorytetem są zakupy, pojemność bagażnika wynosi solidne 403 litry. Nie zapomniano też o przednim bagażniku. Tzw. frunk ma 15 litrów i idealnie nadaje się na kable do ładowania.
Bezpieczeństwo i inteligentne parkowanie z kluczyka
Nowa Kia EV2 nie zapomina o bezpieczeństwie kierowcy oraz pasażerów. Na pokładzie znajdziemy zaawansowane systemy asystujące ADAS, w tym Highway Driving Assist 2, który wspomaga jazdę na autostradzie, czy system unikania kolizji czołowych. Prawdziwym gadżetem "z wyższej półki" jest jednak Remote Smart Parking Assist, który pozwala sterować autem z zewnątrz za pomocą kluczyka. W ciasnych, miejskich garażach to rozwiązanie jest na wagę złota.
Kia stawia też na ekologię, bo do wykończenia wnętrza użyto aż 10 zrównoważonych materiałów, w tym tworzyw z recyklingu sieci rybackich.
Kiedy nowa Kia EV2 trafi do salonów? Z perspektywy polskiego klienta jej debiut o pół roku za późno
Wszystko wskazuje na to, że rok 2026 będzie należał do tego modelu. Produkcja w Europie ruszy w dwóch etapach. Standardowa wersja z mniejszą baterią wchodzi na linię produkcyjną już w lutym 2026 roku, więc w marcu pojazdy powinny pojawić się w Polsce.
Na mocniejszy wariant Long-range oraz usportowioną wizualnie wersję GT-Line poczekamy do czerwca 2026 roku. Choć dokładna cena w Polsce nie została jeszcze ogłoszona, zapowiedzi o najbardziej przystępnym elektryku w gamie brzmią bardzo obiecująco.
Niestety patrząc na popularność programu "NaszEauto" pieniądze na jego sfinansowanie skończą się zapewne w lutym 2026, więc KIA EV2 się na niego raczej nie załapie. Klienci muszą więc liczyć na atrakcyjną cenę bazową tego nowego elektryka.
