O genezie programu "Doceniamy Dobrych Kierowców", jego celach strategicznych, najważniejszych danych i obserwacjach oraz wnioskach na przyszłość rozmawiamy z Rafałem Jakubowiakiem, dyrektorem Pionu Marketingu LINK4.
O genezie programu "Doceniamy Dobrych Kierowców", jego celach strategicznych, najważniejszych danych i obserwacjach oraz wnioskach na przyszłość rozmawiamy z Rafałem Jakubowiakiem, dyrektorem Pionu Marketingu LINK4. Materiały prasowe / LINK4

Czy uważasz się za dobrego kierowcę, a jeśli tak, to jak możesz zweryfikować to przekonanie w rzeczywistości? Taką możliwość daje ci stworzony przez LINK4 program "Doceniamy Dobrych Kierowców", w którym sprawdzisz swój styl jazdy i... powalczysz o nagrody. O jego szczegóły zapytaliśmy u samego źródła.

MATERIAŁ REKLAMOWY

REKLAMA

Wielu powie (i słusznie), że możesz nazywać się "dobrym kierowcą", gdy nie tylko znasz przepisy drogowe, ale przede wszystkim przestrzegasz ich podczas codziennej jazdy samochodem. Kiedy trzeba, dostosowujesz prędkość do warunków, a pojęcie "odpowiedni odstęp" nie jest ci obce. Ponadto obserwujesz otoczenie i przewidujesz sytuacje.

Definicja "dobrego kierowcy" może być jednak szersza niż ta obejmująca tylko posiadanie na wysokim poziomie umiejętności za kółkiem i stosowanie w praktyce zapisów kodeksu drogowego. Niektórzy dorzucą do niej jeszcze kulturę jazdy, odpowiedzialność za stan techniczny samochodu, a także znajomość własnych ograniczeń na drodze.

O ile część cech dobrego kierowcy potwierdzisz, wsłuchując się w głos otoczenia, o tyle swój styl jazdy (to, czy jest ona przepisowa i bezpieczna) możesz poddać sprawdzianowi, przystępując do programu "Doceniamy Dobrych Kierowców". Ta prowadzona przez LINK4 akcja premiuje i nagradza bezpieczne prowadzenie samochodu. Dlaczego warto?

– To pierwsza taka kampania, której efekty widać niemal w czasie rzeczywistym. Nasz program realnie poprawia bezpieczeństwo na polskich drogach. Dzięki niemu prawie 12 tys. kierowców przejechało już bezpieczniej 10,3 mln km – mówi w wywiadzie dla naszego serwisu Rafał Jakubowiak, dyrektor Pionu Marketingu LINK4.

Co było kluczowym impulsem biznesowym i rynkowym do uruchomienia projektu "Doceniamy Dobrych Kierowców"?

Bezpośrednim impulsem, od którego w ogóle zaczęły się nasze rozmyślania nad programem, były tragiczne wypadki, które wydarzyły się w 2024 roku, często nagłaśniane przez media. W przestrzeni publicznej pojawiła się dyskusja dotycząca m.in. zaostrzania kar. Skłoniło nas to do przemyśleń w innym kierunku. Przecież nie wszyscy kierowcy łamią przepisy.

Biorąc pod uwagę policyjne statystyki, widać wręcz, że poszkodowanych na drogach jest coraz mniej, a Polacy jeżdżą bezpieczniej. W porównaniu do poprzedniego roku, w 2024 roku o niemal 5 proc. spadła liczba wypadków z udziałem pieszych. Mniej jest także ofiar śmiertelnych na polskich drogach.

Choć pozostaje wiele do zrobienia, warto docenić pozytywne tendencje. Takie podejście jest zgodne z DNA naszej marki. Dlatego chcieliśmy skupić się na Polakach, którzy jeżdżą bezpiecznie, pochwalić ich i nagrodzić, wzmacniając dobre postawy i zachęcając przy tym resztę do dołączenia do konkursu premiującego dobrych kierowców.

logo
Rafał Jakubowiak, dyrektor Pionu Marketingu LINK4. Materiały prasowe / LINK4

Jakie cele strategiczne – zarówno w obszarze bezpieczeństwa na drogach, jak i dla samego produktu ubezpieczeniowego – realizuje kampania?

Bezpieczeństwo na drogach opłaca się każdemu. Badania specjalistów z Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu mówią, że gdyby kierowcy w Polsce zwolnili średnio zaledwie o 1 km/h, to można by ocalić życie nawet 100 osób. Pozornie niewielka zmiana może przynieść duży efekt, a więc jest o co walczyć, poprawiając codzienne nawyki kierowców. Właśnie ten cel realizuje kampania DDK.

logo
W ramach prowadzonego przez LINK4 programu "Doceniamy Dobrych Kierowców" prawie 12 000 kierowców przejechało już bezpieczniej 10,3 mln km. Materiały prasowe / LINK4

Jakie były najważniejsze dane i obserwacje dotyczące odbioru i zasięgu projektu w dotychczasowych trzymiesięcznych okresach wyłaniania zwycięzców? Jakie zachowania kierowców udało się zmienić lub zdiagnozować?

Kampania "Doceniamy Dobrych Kierowców" opiera się na codziennej analizie zachowań na drodze i edukacji. Klienci LINK4, kupując ubezpieczenie OC lub OC/AC, dostają nawigację NaviExpert wyposażoną w moduł Doceniamy Dobrych Kierowców, analizujący styl jazdy (m.in. przestrzeganie ograniczeń prędkości), płynność manewrów i skupienie na drodze.

Po pierwsze widzimy, że uczestnicy jeżdżą bardziej przepisowo. Aż 37,5 proc. tras przejeżdżają bez żadnych przekroczeń prędkości, a wśród kierowców korzystających z nawigacji NaviExpert, ale nieuczestniczących w programie LINK4, ten odsetek sięga 21,8 proc.

Po drugie, uczestnicy poprawiają swój styl jazdy w trakcie programu. Średnia ocen wszystkich uczestników w pierwszym konkursie sięgnęła 83,7 proc., w drugim – 84,4 proc., a w trzecim 86,02 proc. W przypadku laureatów wzrost był jeszcze wyższy. W trzecim konkursie osiągnęli średni wynik oceny stylu jazdy na poziomie 94,99 proc., a więc o 6 pp. większy niż w pierwszej edycji. To zmiany nie na poziomie deklaracji, ale realnych zachowań w ruchu drogowym, które badamy.

Dzięki tym statystykom możemy powiedzieć, że kampania "Doceniamy Dobrych Kierowców" realizuje swój cel i realnie poprawia bezpieczeństwo na polskich drogach. To pierwsza taka kampania, której efekty widać niemal w czasie rzeczywistym.

A co, oprócz satysfakcji z bezpiecznej jazdy, mogą uzyskać kierowcy biorący udział w programie DDK?

Nagrodą gwarantowaną dla każdego uczestnika jest nawigacja NaviExpert, którą otrzymują już przy zakupie polisy. Ci, którzy jeżdżą najbezpieczniej, co kwartał mają szansę na jedną z tysięcy nagród: smartfony, bony paliwowe czy wideorejestratory.

Aplikacja daje także kierowcy praktyczne wskazówki na przyszłość bazujące na jego stylu jazdy, pomagając zrozumieć, co i gdzie warto poprawić. Podpowiada na przykład, gdzie zdjąć nogę z gazu, ocenia przepisowość i płynność jazdy, a także to, czy kierowca nie jedzie w trybie rozproszenia związanym z aktywnym korzystaniem z telefonu. To codzienna, konsekwentna mikroedukacja, która odbywa się dokładnie wtedy, gdy kierowca jej potrzebuje.

Po 10 miesiącach działania programu mamy niezbite dowody, że takie podejście działa. W sumie dzięki naszemu programowi prawie 12 tys. kierowców przejechało już bezpieczniej 10,3 mln km.

logo

Jakie wnioski płyną z dotychczasowych badań i analiz prowadzonych przy projekcie DDK? Czy pojawiły się elementy, które wpłynęły na zmianę w podejściu do kolejnych trzymiesięcznych cykli konkursowych?

Widzimy, że program się rozwija, a jego uczestnicy są coraz bardziej zaangażowani. Rośnie też liczba uczestników z ponad 99 proc. wynikiem. W ostatnim konkursie takich kierowców było aż 232 Warto podkreślić, że wśród laureatów znalazło się również piętnaście osób, które nie popełniły żadnego błędu w trakcie prowadzenia samochodu, a zwycięzca przejechał w ten sposób ponad 10 tysięcy kilometrów.