
W sobotę po południu dotarła wiadomość o awarii samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT. Maszyna, na której pokładzie znajdowało się prawie 300 osób, musiała zawrócić na warszawskie lotnisko.
Samolot Polskich Linii Lotniczych miał przetransportować ponad 200 pasażerów do Dominikany. Maszyna nie ukończyła jednak kursu. Dziennikarze RMF24 poinformowali, że samolot, na którego pokładzie było około 300 osób, musiał wrócić na lotnisko w Warszawie.
Awaria samolotu LOT. Rzecznik prasowy potwierdza
Powodem była awaria techniczna. Reporter RMF FM Michał Dobrołowicz ustalił, że podróżni polecą na Dominikanę innym kursem, który według planu ma odlecieć z lotniska o godz. 13:20.
– Lot o numerze LO 6285 wystartował z lotniska w Warszawie, po czym musiał na nie zawrócić z powodu usterki technicznej. Dla podróżnych podstawiony zostanie inny samolot, który ma wystartować do Punta Cana o godzinie 13:20 czasu polskiego – potwierdził rzecznik prasowy Polskich Linii Lotniczych LOT, Krzysztof Moczulski, w rozmowie z TVN24.
Lot LO 6285 realizowany był przez samolot Boeing 787-9 Dreamliner. To model, który obsługuje wszystkie podróże międzykontynentalne LOT. Z informacji zamieszczonych na stronie internetowej Flightaware.com wynika, że samolot wystartował z lotniska Chopina w Warszawie o godz. 10:50, a wylądował na tym samym lotnisku o godz. 12:07.
