"Królestwo zwierząt" to nowy serial BBC
"Królestwo zwierząt" to nowy serial BBC Fot. BBC Studios

To opowieść pełna dramatów. Jest w niej coś z "Gry o tron", coś z "Sukcesji", ale też coś z "Króla lwa" – opisuje "Królestwo zwierząt", nowy serial przyrodniczy BBC, jego producent wykonawczy Mike Gunton. Produkcja opowiada historię czterech rodzin drapieżników, które konkurują ze sobą o dominację na tym samym terenie. Kto zwycięży? I co ważniejsze – komu uda się przetrwać?

MATERIAŁ REKLAMOWY

REKLAMA

"Królestwo zwierząt" to sześcioodcinkowy serial od BBC Studios Natural History Unit, wielokrotnie nagradzanego oddziału przyrodniczego BBC. Opowiada o Nsefu, fragmencie doliny Luangwa, w Zambii i czterech zamieszkujących go rodzinach – stadzie lwów, watasze likaonów (nazywanych też dzikimi psami), klanie krokut oraz lamparcicy i jej młodych.  

Premiera serialu już w niedzielę, 22 lutego w BBC Earth. Pierwszy odcinek zostanie wyemitowany o godz. 11:00 i 21:00. Kolejne epizody widzowie będą mogli oglądać co tydzień w tych samych godzinach. Powtórki będą emitowane we wtorki o godz. 19:45. Serial będzie także dostępny w serwisie BBC Player. Nowe epizody będą do niej trafiały godzinę po telewizyjnej premierze – o godz. 12:00.

Opisując produkcję, jej twórcy nie stroną od porównań do epickich seriali fabularnych. – ["Królestwo zwierząt"] to opowieść pełna dramatów. Jest w niej coś z "Gry o tron", coś z "Sukcesji", ale też coś z "Króla lwa" – mówi Mike Gunton, producent wykonawczy serialu.

Do świata wykreowanego przez George'a R.R. Martina nawiązuje też Felicity Lanchester, producentka serii. – "Królestwo zwierząt" zostało zrealizowane z taką samą kinową maestrią, jak inne produkcje BBC Studios – "Azja" czy „Planeta Ziemia III" – ale opowiada bardziej dramatyczną, momentami bliższą "Grze o tron” historię. Na przestrzeni pierwszych pięciu odcinków nasza opowieść stopniowo się rozwija, niczym stworzony do binge-watchingu serial – mówi Lanchester.

Kto będzie rządzić "Królestwem Zwierząt"? Cztery rodziny drapieżników walczą o dominację

"Królestwo zwierząt" to opowieść o sile, odwadze i wytrwałości. Bohaterowie walczą nie tylko z sobą nawzajem, ale i przede wszystkim z siłami natury. A te ich nie oszczędzają. Komu uda się wygrać? 

logo
Fot. BBC Studios

Lwom przewodzi Rita. To doświadczona przez życie samica, która wraz z resztą stada usiłuje zbudować swoją potęgę w Nsefu. Choć grupa ma nad innymi gatunkami naturalną przewagę, jej zwycięstwo nie jest przesądzone, a okoliczności z pewnością go nie ułatwiają. 

Na czele watahy dzikich psów stoi Storm. Likaony to prawdziwi gracze zespołowi. Na przestrzeni sześciu odcinków "Królestwa zwierząt" można zobaczyć, jak – dzięki taktyce i współpracy – udaje im się zapolować na wielokrotnie większą od nich zwierzynę, jak dzielą się później upolowanym jedzeniem, czy wreszcie, jak troszczą się o siebie nawzajem w gorszych momentach. Jednak czy to wystarczy, by zdominować Nsefu? 

Ze współpracą dobrze radzą sobie też krokuty. Grupie pokazanej w "Królestwie zwierząt" przewodzą Tandala i Tenta. W serialu te powszechnie niedoceniane zwierzęta, wcześniej znane jako hieny cętkowane, prezentują odmienne, bardziej rozczulające oblicze. Niech to nie uśpi jednak zupełnie waszej czujności – ostatecznie krokuty to pierwszorzędne drapieżniki. Jakie szanse mają w starciu z innymi gatunkami? 

logo
Fot. BBC Studios

O dominację nad Nsefu walczy też Olimba, doświadczona lamparcica z dwójką młodych – synem Moyo i córką Mutimą. Moyo jest odważniejszą częścią lamparciego potomstwa. Mutima to rozważniejsza część tego duetu. Czy we trójkę mogą jakkolwiek konkurować z liczniejszymi grupami?

Dlaczego warto obejrzeć "Królestwo zwierząt"? Serial przyrodniczy BBC pokazuje inne oblicze drapieżników

Jak zdradza Mike Gunton, układ sił zmienia się w "Królestwie zwierząt" niczym w rollercoasterze. Jedne potęgi słabną, by inne mogły przybierać na sile. Brytyjczyk zdradza, że akcja zaczyna się w momencie, gdy górą są likaony. Potem "coś się z nimi dzieje i nagle na prowadzenie wysuwają się krokuty". Ostatecznie im także "powinie się jednak noga".

Zdaniem Guntona w miarę, jak będzie rozwijać się akcja, widzowie zaczną opowiadać się po jednej ze stron. – Paradoks polega na tym, że w trakcie opowieści te sympatie prawdopodobnie będą się zmieniać – dodaje producent.

logo
Fot. BBC Studios

Jakkolwiek fascynująca i pełna przetasowań, fabuła nie jest jednak jedyną zaletą "Królestwa zwierząt". Serial dostarcza również niezwykłego wglądu w mniej drapieżną i rzadziej pokazywaną stronę zwierząt. Pozwala zobaczyć, jak młode lamparty beztrosko bawią się pod okiem matki, jak czule krokuty karmią swoje młode czy w końcu, jak dzikie psy radośnie ganiają za sobą nawzajem.

Całość uzupełniają typowe dla BBC, jakościowe kadry i wciągający komentarz. Narratorem anglojęzycznej wersji jest sir David Attenborough, a polskiej – Krystyna Czubówna

Premiera pierwszego odcinka "Królestwa zwierząt" w niedzielę, 22 lutego w BBC Earth. Serial zostanie pokazany o godz. 11:00 i 21:00. Kolejne epizody będą emitowane co niedzielę, w tych samych porach. Powtórki będzie można oglądać we wtorki o 19:45. Produkcja zostanie też dodana do biblioteki BBC Player.