
Kilka tysięcy ludzi na ulicach, biało-czerwone flagi, transparenty i antyrządowe hasła - to nie opis manifestacji organizowanej przez opozycję, ale zapowiedź "Dnia Gniewu", który odbędzie się dziś w kilku polskich miastach.
REKLAMA
"Nie reprezentujemy żadnej partii - wyrażamy pogląd znacznej części społeczeństwa, zmęczonej arogancją i niekompetencją obecnej władzy" - piszą na facebooku organizatorzy.
Mimo braku oficjalnych powiązań z opozycją manifestujący wyraźnie opowiadają się przeciwko rządowi PO-PSL i żądają jego dymisji. Podczas akcji mają zostać spalone lub utopione kukły-"marzanny" premiera Tuska i jego ministrów.
Wśród zaproponowanych przez organizatorów haseł znajdują się m.in. "Rząd pod sąd!", "To nie nasze zadłużenie!", "Rząd na bruk, bruk na rząd!", czy też "Panie Tusk - znieś nam ZUS!".
Największa manifestacja rozpocznie się o godz. 18 przed Pałacem Prezydenckim w Warszawi. Mniejsze odbędą się m.in. w Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Rzeszowie, Szczecinie i Opolu.
"Dokonamy głębokiej PROFESJONALNEJ zmiany w polskiej polityce odsyłając w niebyt partie systemu, poszerzymy WOLNOŚĆ pielęgnując NIEPODLEGŁOŚĆ i TOŻSAMOŚĆ NARODOWĄ" - piszą organizatorzy.
Tego typu akcje mają stać się elementem swego rodzaju rewolucji, którą zapowiada m.in. manifest "E-rewolucja młodych".
O "Dniu Gniewu" czytaj również w "Rzeczpospolitej"