
Zaczęła się wiosna. To dobry moment na umycie okien. Tylko kto "pali się" do tej pracy? Większość nie przepada, delikatnie mówiąc, za tym obowiązkiem. Jest i dobra wiadomość – technologia może pomóc. Taką obietnicę składa np. robot do mycia okien SETTI+ WC700, którego można dostać w cenie niższej o 200 zł.
Wiosenny rytuał mycia okien skłonił mnie do zainteresowania się tematem sprzętów, które mogłyby zastąpić tradycyjne sposoby czyszczenia. Nowocześnie, czyli łatwiej, szybciej i wygodniej. Tak natrafiłem na robota SETTI+ WC700, który wyskakiwał w wyszukiwarkach produktów. Pewnie również dlatego, że jego cena została obniżona. Do 30 czerwca można go kupić za 1099 zł w Media Expert – wcześniej kosztował 1299 zł.
Mycie okien z robotem czy przez robota?
Z ciekawości wczytałem się w opis SETTI+ WC700, chcąc przekonać się, jak nowoczesna technologia wspiera domowników w przykrym – czytajcie: męczącym i czasochłonnym – obowiązku, jakim jest mycie okien. Producent robota rzuca hasłem "Mycie okien jeszcze nigdy nie było tak proste". Co się za tym kryje?
Omawiany model można zastosować do okien, drzwi balkonowych oraz przeszkleń w łazience i luster. Na swoim pokładzie ma silnik o mocy ssania 3000 Pa. Po podłączeniu i włączeniu przykleja się niczym pająk do gładkiej, pionowej powierzchni i trzymając się pewnie na wysokości siłą docisku, rozpoczyna polerowanie ściereczkami z mikrofibry. Zresztą, najlepiej poznać jego pracę, oglądając go w akcji na poniższym filmie.
Wychodzi na to, że możemy sobie siedzieć, a robot wyręcza nas w żmudnej pracy. A co z obawą, że wyjedzie poza obszar roboczy i zachlapie nam ścianę? Producent twierdzi, że wyposażył go w inteligentny system wykrywania krawędzi i ram okiennych. W końcu to robot. Byłoby bez sensu, gdybyśmy mieli nad nim stale czuwać i ustawiać go w odpowiednim miejscu. Co najwyżej wypada go doglądać i tyle.
Talenty robota SETTI+ WC700
Urządzenie ma 10 wyspecjalizowanych trybów czyszczenia (metodyczne, punktowy, strefowy), aby radziło sobie z różnymi rodzajami i poziomami zabrudzeń. Korzysta z automatycznego, dwukierunkowego natryskiwania wody, co według twórców pozwala mu precyzyjnie dozować płyn, równomiernie zwilżać nakładki z mikrofibry na całej jej szerokości i skutecznie walczyć nawet z zaschniętymi plamami.
Co z bezpieczeństwem robota? Odpowiedzią SETTI+ ma być tu czteropoziomowy system ochrony. Składają się na niego akumulator awaryjny (podtrzyma robota na szybie do 25 minut po utracie zasilania, aby nie spadł przed zdjęciem go przez użytkownika), lina bezpieczeństwa o długości 5 m, system wykrywania ramek oraz funkcja automatycznego zwiększania siły ssania, uruchamiana w razie ryzyka osunięcia.
Robot SETTI+ WC700 komunikuje się z użytkownikiem za pomocą alertów głosowych i dźwiękowych, by powiadomić, że zakończył pracę albo zgłosić, że ma za mało płynu w zbiorniku czy energii w akumulatorze. Można nim sterować na trzy sposoby za pomocą: pilota, dedykowanej aplikacji mobilnej Setti+ na smartfona lub znajdującego się na obudowie przycisku do włączenia/wyłączenia urządzenia.
Może najwyższy czas odstawić myjkę i ściereczkę i przesiąść się na bardziej nowoczesny system mycia okien? Niech każdy/a sam/a odpowie sobie na to pytanie i ewentualnie zagłosuje "TAK/NIE" własnym portfelem.
