
Pyszne.pl to już nie tylko jedzenie, to wielki logistyczny poligon. Od udanych testów dronów po roboty kroczące – sprawdź, jak lider rynku inspiruje do tego by technologie przyszłości mogły wyjechać na ulice.
Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EKG) stoisko Pyszne.pl zamieniło się w poligon doświadczalny dla przyszłości logistyki. Rozmawiałem z ludźmi, którzy stoją za sukcesem tej platformy – Arkadiuszem Krupiczem, dyrektorem zarządzającym i współzałożycielem oraz Przemysławem Biedrzyckim, dyrektorem ds. nowych kategorii.
Okazuje się, że przyszłość puka do twoich drzwi... dosłownie, i to przy pomocy mechanicznych nóg. Czy zastanawiałeś się kiedyś, co się dzieje, gdy autonomiczny pojazd z twoim obiadem dojeżdża pod blok, ale nie potrafi pokonać domofonu ani schodów? Pyszne.pl ma na to odpowiedź, którą zaprezentowało podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Na oczach uczestników testowano duet idealny: polski autonomiczny pojazd Blees oraz... humanoidalnego robota firmy Delta Robots, który rozwiązuje odwieczny problem "ostatniego metra".
W otwartym wywiadzie Arkadiusz Krupicz i Przemysław Biedrzycki wyjaśniają, dlaczego Pyszne.pl to dziś przede wszystkim firma technologiczna, a nie tylko "aplikacja od zamawiania jedzenia". Rozmawialiśmy o dronach, które już teraz latają pod Dublinem, oraz o tym, dlaczego polskie krawężniki są wyzwaniem dla robotyki i czy kurierzy faktycznie muszą bać się o swoją pracę.
Ale to nie wszystko. Pyszne.pl wchodzi w nową erę – e-convenience. Zapomniana ładowarka, leki na gorączkę dla dziecka czy kwiaty na rocznicę, o której przypomniałeś sobie 30 minut przed powrotem żony? Platforma chce dostarczać wszystko, czego potrzebujesz w ciągu doby, a nie tylko wtedy, gdy dopadnie cię potrzeba.
Z tego wywiadu dowiesz się:
Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.
Materiał reklamowy
