Ewelina Gac zamieniła Polskę na Panamę
Ewelina Gac pojechała do Panamy i poczuła, że znalazła swoje miejsce na ziemi. Dziś wie, że nie jest tam idealnie, ale i tak nie zamieniłaby tego na nic innego Fot. Ewelina Gac/Archiwum Prywatne

Rzucić wszystko i przenieść się do zupełnie innego miejsca albo kraju. Kto z nas o tym nie marzył? Ewelina Gac, polska blogerka i podróżniczka tego nie planowała. Po prostu dotarła na miejsce i poczuła, że znalazła TO miejsce na ziemi. Choć jak opowiada, życie tam nie zawsze jest bajkową sielanką.

REKLAMA

Życie cyfrowego nomada pociąga. Wizja połączenia pracy zawodowej z możliwością podróżowania po świecie to marzenie i cel mnóstwa osób. Ostatecznie jednak niewielu decyduje się na podjęcie ryzyka. Ewelina jednak się nie zawahała, a dziś potrafi być bardziej wychillowana od Panamczyków.

Przeniosła się na drugi koniec świata. Przeprowadzki do Panamy nigdy nie planowała

Panama to niewielki kraj w Ameryce Środkowej. Na jednym wybrzeżu otaczają go wody Morza Karaibskiego, a na drugim można kąpać się w Oceanie Spokojnym. Jak opowiada Ewelina, centralna część kraju jest zielona, a wybrzeża zaskakują różnorodnością kulinarną i kulturową.

Jak jednak żyć w kraju, gdzie nikt niczego nie planuje? Jak żyć, kiedy wypłata i rata kredytu są dwa razy w miesiącu, a z domu do restauracji możesz jechać 7 minut albo kilka godzin? Ewelina Gac w rozmowie na kanale "kierunek:PODRÓŻE" tłumaczy wprost, że nie jest to łatwe. Wyjaśnia, że do panamskiego spokojnego stylu życia musiała się przyzwyczaić, a niektóre rzeczy po prostu zaakceptować. W zamian może wypoczywać na rajskich wyspach San Blas, rano kąpać się w Morzu Karaibskim, a wieczorem spacerować po plażach nad Pacyfikiem.

A o samej przeprowadzce do Panamy mówi prosto: "nie było tego w moim bingo na 2024 ani 2025 rok". Ale stało się. Jak teraz wygląda jej codzienność, które miejsca poleca zobaczyć i jak turystyka wpływa na rdzennych Indian? O tym posłuchacie w najnowszym odcinku na kanale "kierunek:PODRÓŻE" na YouTube.