Changan Deepal S05 to elektryczny SUV, którym mieliśmy okazję się już przejechać
Changan Deepal S05 to elektryczny SUV, którym mieliśmy okazję się już przejechać Fot. Łukasz Grzegorczyk / naTemat

Changan to kolejna chińska marka, która właśnie zadebiutowała w Polsce. Na razie mogliśmy zobaczyć cztery samochody – dwa elektryczne i dwa z silnikiem benzynowym. Jednym z nich już jeździliśmy. Mamy też polski cennik.

REKLAMA

Changan to jeden z czterech kluczowych koncernów motoryzacyjnych w Chinach. Poza dwoma modelami elektrycznymi, które już są dostępne w Europie, w Polsce zaprezentowano również dwa modele o napędzie benzynowym. W przyszłości pojawi się jeszcze model o napędzie hybrydowym typu plug-in.

Changan wchodzi do Polski. Deepal S05 i pierwszy test

Changan Deepal S05 to elektryczny SUV, którym mieliśmy okazję już się przejechać, więc możemy o nim napisać najwięcej. Auto ma baterię LFP o pojemności 68,8 kWh. Zapewnia to zasięg do 485 km zasięgu (WLTP). Podczas krótkiej jazdy w mieście zużycie wyniosło u nas około 16 kWh.

Auto ma trochę... włoskiej duszy, bo powstało w specjalnym ośrodku projektowym Changana w Turynie.

logo

Zacznę od wad, które udało się wyłapać w czasie krótkiej przejażdżki. Szkoda, że lusterek nie da się ustawiać klasycznymi przyciskami, tylko trzeba to robić na ekranie. Nadmierne "gadżeciarstwo" to po prostu trend wśród chińskich marek. Nie dawał spokoju też dźwięk ostrzegający pieszych, że zbliża się auto.

Zwykle w elektrykach jest on aktywny przy prędkości do około 15 km/h, ale Deepal S05 nie kończył symfonii nawet przy blisko 30 km/h. Zresztą powinno być go słychać głównie na zewnątrz, a nie w środku, więc coś tu się nie zgadzało. Dopytałem i podobno da się zmniejszyć natężenie. Na razie wierzę na słowo, bo sam tej opcji nie znalazłem. Zmieniałem tylko rodzaje odgłosu spośród kilku opcji w systemie. Każdy z nich nadawał się tylko do... wyłączenia.

logo

Deepal S05 okazał się za to świetnie zawieszony. Poczułem to na podziurawionych miejskich uliczkach. Auto jest przyzwoicie wykończone – chodzi tu o jakość i spasowanie elementów. Warto było pobawić się także trybami jazdy, bo między Eco, Normal i Sport mamy wyraźną różnicę.

Co ważne, każdą z tych opcji da się ręcznie optymalizować do własnych potrzeb. To na przykład działanie hamulca czy siła rekuperacji. Deepal S05 jest dostępny w wersji z napędem na tylną oś lub na wszystkie koła. W nadchodzących miesiącach pojawi się także model hybrydowy – Changan Deepal S05 PHEV.

Changan pokazał w Polsce cztery auta

Deepal S05 to tylko wstęp, bo kolejna propozycja Changana z półki elektryków to Deepal S07, który oferuje zasięg do 475 km i przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 sekundy. Auto wygląda jak SUV w stylu coupé.

logo
Fot. materiały prasowe

Nie zabrakło też propozycji spalinowych. Changan CS55 Plus to miejski SUV z bezramkowym grillem oraz innowacyjnym systemem kamer 540 stopni. Pod maską pracuje silnik 1.5T BlueCore opracowany przez Changan. To jednostka o mocy 181 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 280 Nm.

logo
Fot. materiały prasowe

I jeszcze Changan CS75 Plus – rodzinny SUV z systemem trzech ekranów w kokpicie. Ten model również napędzany jest silnikiem benzynowym 1.5T z rodziny BlueCore. Współpracuje z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów Aisin, która ma wyróżniać się płynną i szybką zmianą przełożeń.

Changan i cennik w Polsce

Marka przy okazji polskiej premiery pokazała też dokładne cenniki dla każdego z samochodów.

  • Changan Deepal S05 PRO – 169 900 zł,
  • Changan Deepal S05 MAX – 179 900 zł,
  • Changan Deepal S05 MAX 4WD – 187 900 zł,
  • Changan Deepal S07 – 204 900 zł,
  • Changan CS55 PLUS – 129 900 zł,
  • Changan CS75 PLUS – 149 900 zł.
  • Na koniec małe wyjaśnienie. Tak, w każdej nazwie widnieje słowo "Changan", a mimo to auta spalinowe i elektryczne mają różne logo. Brakuje tu spójności, ale marka ma ambitny plan. Strategia do 2030 roku zakłada wejście do grona 10 największych producentów motoryzacyjnych na świecie.

    Więcej relacji zza kierownicy innych ciekawych aut znajdziesz na moich profilach Szerokim Łukiem na Facebooku oraz Instagramie.