
Zetki, Millenialsi i przedstawiciele pokolenia X mają ze sobą więcej wspólnego, niż się wydaje. Łączą ich podobne priorytety życiowe, sposób myślenia o przyszłości oraz definicja dorosłości i dojrzałości życiowej. Wyraźniejsze różnice między nimi pojawiają się dopiero wtedy, gdy pytani są o pracę i rodzicielstwo.
O różnicach międzypokoleniowych mówi się często i chętnie. Każda generacja lubi myśleć o sobie jako o tej bardziej otwartej, niezależnej i częściej żyjącej po swojemu niż poprzednia. Nowy raport, stworzony przez Unum i Uniwersytet Warszawski, pokazuje znacznie bardziej zniuansowany obraz.
Dorosłość? Przede wszystkim samodzielność
Niezależnie od wieku Polacy bardzo podobnie definiują dorosłość i dojrzałość życiową. Na pierwszy plan wysuwają się: samodzielność w podejmowaniu decyzji i rozwiązywaniu problemów, odpowiedzialność za siebie i innych, stabilność finansowa oraz umiejętność radzenia sobie z emocjami.
Co ważne, we wszystkich pokoleniach najsilniej wybrzmiewa jeden wniosek: najważniejszym wyznacznikiem dojrzałości jest zdolność do utrzymania się na własny rachunek, czyli samodzielność finansowa i niezależność materialna.
Najważniejszy wyznacznik dojrzałości
To pokazuje, że dziś dojrzałość nie jest definiowana przede wszystkim przez wiek, ale przez sprawczość i umiejętność radzenia sobie z codziennością. Widać jednak, że z wiekiem częściej utożsamiamy się z dojrzałością i odpowiedzialnością.
Za osoby dojrzałe uważa się 62,8 proc. Zetek (17-28 lat), 75,8 proc. Millenialsów (29-44 lat) i 86,8 proc. przedstawicieli pokolenia X (45-60 lat). Poczucie odpowiedzialności deklaruje zaś 70,8 proc. najmłodszych, 79,2 proc. Igreków i 87,6 proc. Iksów.
Podobne życie, podobne aspiracje
Wbrew obiegowym opiniom wszyscy mamy też zbliżone życiowe priorytety. Dla większości badanych ważne jest łączenie różnych ról społecznych i obszarów codzienności. Wspólnym modelem życia pozostaje połączenie związku, dzieci, kariery i realizacji własnych pasji – chcemy mieć wszystko, bez wyboru "albo-albo".
Plany na przyszłość w perspektywie najbliższych 5 lat
Podobnie wygląda myślenie o przyszłości. Polacy, niezależnie od wieku, nie chcą stać w miejscu, ale również nie chcą życiowych rewolucji. Zamierzają przede wszystkim sfinalizować swoje dotychczasowe plany (około co czwarty przedstawiciel Zetek i Millenialsów i co szósty pokolenia X) lub dostosowywać się do pojawiających się sytuacji (około co czwarta osoba z Gen Z i Gen Y oraz co trzecia z Gen X).
Największe różnice? Praca i rodzicielstwo
Najwyraźniej pokolenia różnią się w podejściu do pracy. Dla najmłodszych częściej jest ona przestrzenią rozwoju, ambicji i satysfakcji – mówi o tym 31 proc. Zetek, a kolejne 24,2 proc. deklaruje, że jeśli nie może się dziś w pełni rozwijać zawodowo, chciałoby to zmienić. Z kolei starsze pokolenia częściej patrzą na pracę bardziej pragmatycznie. Jest dla nich koniecznością i źródłem stabilnego dochodu. Tak odpowiada 40,1 proc. Millenialsów i 44,4 proc. przedstawicieli pokolenia X.
Drugim wyraźnym polem różnicy jest podejście do posiadania dzieci. Najmłodsi częściej niż starsze pokolenia uważają, że bycie rodzicem ma dziś więcej wad niż zalet – taką opinię wyraża 35,7 proc. Zetek, wobec 30,7 proc. Millenialsów i 22,6 proc. Iksów. To pokazuje, że rodzicielstwo coraz rzadziej traktowane jest jako oczywisty etap dorosłości, a coraz częściej jako decyzja, którą rozważa się bardziej indywidualnie.
– Wyniki badania pokazują, że różnice obserwowane między pokoleniami należy interpretować przede wszystkim w kontekście odmiennych doświadczeń społecznych, etapów życia oraz aktualnych priorytetów. Zróżnicowanie postaw i opinii odzwierciedla różne perspektywy, z których poszczególne grupy patrzą na kwestie związane z codziennością, bezpieczeństwem i planowaniem przyszłości – podkreśla prof. dr hab. Dariusz Tworzydło, ekspert z zakresu ekonomii i badań społecznych z Uniwersytetu Warszawskiego.
Ubezpieczenia wpisują się w ten sam system wartości
Na tym tle ciekawie wypada też wątek ubezpieczeń na życie. Niezależnie od pokolenia kojarzą się one przede wszystkim z: ochroną rodziny, bezpieczeństwem, odpowiedzialnością, stabilnością i rozsądnym myśleniem o przyszłości. Skojarzenie z ochroną rodziny wskazuje 30,7 proc. Zetek, ale już 39,9 proc. Millenialsów i 40,5 proc. przedstawicieli pokolenia X.
– Ubezpieczenie na życie funkcjonuje dziś nie tylko jako produkt finansowy, ale także jako praktyczny wyraz postawy, którą badani uznają za dojrzałą i odpowiedzialną. Potwierdza to również fakt, że niemal połowa badanych w każdym pokoleniu uważa, że posiadanie ubezpieczenia na życie świadczy o dojrzałości życiowej – dodaje Małgorzata Morańska, rzecznik prasowy Unum.
Różnice w myśleniu i podejściu do życia pomiędzy pokoleniami istnieją, ale nie są tak głębokie, jak zwykliśmy sądzić. W sprawach podstawowych, takich jak rozumienie dorosłości, odpowiedzialności i życiowej dojrzałości, Polacy różnych generacji mówią zaskakująco podobnym głosem.
Raport o podobieństwach i różnicach między trzema pokoleniami Polaków można pobrać bezpłatnie do przeczytania ze strony: www.jawswoimwieku.unum.pl.
