Alicja Szemplińska
Alicja Szemplińska przejdzie do finału Eurowizji? Fot. Facebook / Eurowizja TVP

Czy Polska awansuje do finału Eurowizji 2026? Bukmacherzy coraz lepiej oceniają szanse Alicji Szemplińskiej, która według aktualnych prognoz znajduje się obecnie w awansującej dziesiątce pierwszego półfinału. Dodatkowo reprezentantka Polski zachwyciła dziennikarzy i publiczność podczas prób. Walka będzie jednak ostra.

REKLAMA

Choć bukmacherzy nadal nie widzą Polski w ścisłej czołówce pierwszego półfinału Eurowizji 2026, notowania Alicji Szemplińskiej wyglądają coraz lepiej. Według aktualnych przewidywań Polska ma około 68 proc. szans na awans do wielkiego finału, co daje jej 9. miejsce w rankingu kwalifikacyjnym. Oznacza to, że "Pray" znajduje się obecnie po bezpiecznej stronie tabeli – przypomnijmy, że z półfinału awansuje 10 krajów, a odpadnie pięć.

"Przedostatnia pozycja startowa daje Polce ogromną przewagę. Dodajmy, że w tym roku do półfinałów wracają jurorzy, co też jest dobrą wiadomością dla znakomicie śpiewającej artystki. Walka z pozostałymi krajami z "dołu" stawki będzie jednak zacięta, co oznacza, że musimy wspierać 24-latkę i mocno trzymać za nią kciuki. Notowania notowaniami, ale awans do finału jest naprawdę możliwy" – pisaliśmy wcześniej w naTemat.

Dodajmy, że w notowaniach dotyczących wygranej Eurowizji zajmujemy na razie 28. miejsce, ale półfinałowe występy mogą wszystko zmienić. Dodajmy, że Alicja Szemplińska podbiła dziennikarzy na próbie prasowej oraz widzów na próbie jurorskiej. W Adience Poll zajęła wysokie czwarte miejsce. Już samo wideo z próby napawało optymizmem.

Polska w finale Eurowizji 2026. Tak jurorzy oceniają Alicję Szemplińską i inne kraje

Na ten moment największymi faworytami do awansu są Finlandia i Grecja, którym bukmacherzy dają aż po 97 proc. szans. Co więcej, Finlandia od początku uchodzi za głównego faworyta do wygrania całej Eurowizji 2026 – według prognoz bukmacherskich ma 34 proc. szans na zwycięstwo. Tuż za nią znajduje się właśnie Grecja z wynikiem 21 proc.

Wracając jednak do pierwszego półfinału – tuż za Finlandią i Grecją w prognozach plasują się Izrael (z powodu którego pięć państw oraz duża część fanów bojkotuje konkurs) i Szwecja, którym bukmacherzy dają po 96 proc. szans na awans. Dalej znajdują się Mołdawia i Chorwacja z wynikiem po 93 proc.

Dalsza część artykułu poniżej.

Serbia oceniana jest na 80 proc., Litwa na 70 proc., a Polska jest przedostatnia z wynikiem 68 proc. Za nami znajduje się już tylko Czarnogóra z 48 proc., która według bukmacherów domyka stawkę finalistów. Tuż pod kreską plasuje się Portugalia (47 proc.), dlatego walka o ostatnie miejsca w finale może być wyjątkowo wyrównana.

Jeszcze niżej znajdują się Estonia (35 proc.), Belgia (34 proc.), San Marino (23 proc.) oraz Gruzja, której szanse oceniono na zaledwie 22 proc. Warto jednak pamiętać, że różnice w dolnej części tabeli nie są ogromne, dlatego wszystko może się jeszcze wydarzyć. Jeden bardzo dobry występ na żywo albo słabszy wokal konkurencji potrafią całkowicie zmienić układ sił.

Tym bardziej że notowania bukmacherów są jedynie przewidywaniami opartymi na analizach i typach graczy, a nie realnym głosowaniem jurorów czy widzów. Eurowizja wielokrotnie pokazywała już, że potrafi zaskakiwać.