
Drugi półfinał Eurowizji 2026 już dziś wieczorem. Po awansie Alicji Szemplińskiej Polacy mogą oglądać konkurs bez stresu, ale emocji i tak nie zabraknie. W czwartkowym show o miejsce w finale powalczą m.in. Dania, Australia, Czechy i Francja, które mogą mocno namieszać w ostatecznej kwalifikacji. Sprawdzamy, gdzie oglądać drugi półfinał Eurowizji 2026, o której godzinie rozpocznie się transmisja i kto w czwartek 14 maja wystąpi na scenie.
Choć pierwszy półfinał Eurowizji – mimo udziału dwójki faworytów, Finlandii i Grecji – nie zachwycił poziomem, czwartkowy koncert (14 maja) zapowiada się znacznie mocniej. To będzie prawdziwa eurowizyjna jatka, w której wszystko jest możliwe, a kilka mocnych propozycji niemal na pewno pożegna się z konkursem niesprawiedliwie wcześnie.
2. półfinał Eurowizji: 15 państw walczy o wielki finał
W drugim półfinale Eurowizji 2026 wystąpią:
1. Bułgaria: Dara – Bangaranga
2. Azerbejdżan: Jiva – Just Go
3. Rumunia: Alexandra Căpitănescu – Choke Me
4. Luksemburg: Eva Marija – Mother Nature
5. Czechy: Daniel Žižka – Crossroads
6. Armenia: Simón – Paloma Rumba
7. Szwajcaria: Veronica Fusaro – Alice
8. Cypr: Antigoni – Jalla
9. Łotwa: Atvara – Ēnā
10. Dania: Søren Torpegaard Lund – Før Vi Går Hjem
11.Australia: Delta Goodrem – Eclipse
12. Ukraina: Leléka – Ridnym
13. Albania: Alis – Nân
14. Malta: Aidan – Bella
15. Norwegia: Jonas Lovv – Ya Ya Ya
W trakcie drugiego półfinału zobaczymy również występy trzech krajów automatycznie zakwalifikowanych do finału. Po reprezentancie Czech na scenie pojawi się Francja, którą reprezentuje Monroe z utworem "Regarde!". Z kolei po występie Cypru zaprezentuje się gospodarz tegorocznej Eurowizji, Austria – Cosmó wykona piosenkę "Tanzschein". Wieczór występów finalistów zamknie Wielka Brytania: po Ukrainie na scenie pojawi się Look Mum No Computer z utworem "Eins, Zwei, Drei".
Pięć państw pożegna się dziś z konkursem, a dziesięciu szczęśliwców dołączy w finale do Alicji Szemplińskiej z Polski oraz reprezentantów Finlandii, Grecji, wybuczanego w półfinale Izraela, Szwecji, Mołdawii, Chorwacji, Serbii, Litwy i Belgii, którzy awans wywalczyli we wtorek. W sobotnim finale zobaczymy także automatycznie zakwalifikowane Niemcy, Włochy oraz wspomniane Francję, Wielką Brytanię i Austrię.
W sobotę o kryształowy mikrofon będzie walczyć łącznie 25 państw. Z powodu udziału Izraela tegoroczny konkurs zbojkotowały: Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia oraz Słowenia.
Gdzie oglądać 2. półfinał Eurowizji 2026 w czwartek 14 maja?
Transmisję na żywo z drugiego półfinału 70. Konkursu Piosenki Eurowizji obejrzymy na kanale TVP1 (online na TVP VOD) oraz na oficjalnym profilu Eurowizji (Eurovision Song Contest) w serwisie YouTube. Show rozpocznie się o godzinie 21.
Kto przejdzie do finału Eurowizji z 2. półfinału? Bukmacherzy wiedzą swoje
Według aktualnych notowań bukmacherów pewniakami do awansu z drugiego półfinału wydają się Dania i Australia – mają aż po 96 proc. szans na finał. Søren Torpegaard Lund i Delta Goodrem znajdują się również w ścisłej czołówce prognoz bukmacherskich dotyczących finału. Reprezentant Danii zajmuje obecnie trzecie miejsce z 10 proc. szans na zwycięstwo w całym konkursie, a Australia plasuje się tuż za nim z wynikiem 9 proc. Wyżej znajdują się jedynie Finlandia (37 proc.) i Grecja (13 proc.), które od tygodni pozostają głównymi faworytami Eurowizji 2026.
Wracając jednak do samego drugiego półfinału – tuż za Danią i Australią plasuje się Rumunia, której bukmacherzy dają 95 proc. prawdopodobieństwa awansu do finału. Bardzo mocne pozostają także Ukraina (94 proc.) i Bułgaria (90 proc.).
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Drugą grupę stanowią kraje balansujące między statusem pewniaka a potencjalną niespodzianką. Albania ma obecnie 83 proc. szans na finał, Czechy – 82 proc., a Malta – 79 proc. Cypr utrzymuje się na granicy bezpiecznego awansu z wynikiem 66 proc., natomiast Norwegia zamyka przewidywane TOP 10 awansujących państw z 62 proc. szans. To właśnie w tej części tabeli może dojść do największych przetasowań, bo różnice są niewielkie.
Znacznie trudniejsza sytuacja czeka Łotwę i Szwajcarię, którym bukmacherzy dają po 43 proc. szans na awans. Jeszcze niżej znajdują się Armenia (33 proc.) i Luksemburg (31 proc.). Najmniejsze szanse przewidywane są obecnie dla Azerbejdżanu – Jiva z "Just Go" ma według bukmacherów jedynie 9 proc. prawdopodobieństwa wejścia do finału.
Pamiętajmy jednak, że notowania bukmacherów są jedynie przewidywaniami opartymi na analizach i typach graczy, a nie realnym głosowaniem widzów czy jurorów, którzy po trzech latach wracają do półfinałów.
Jeden świetny występ na żywo albo słabszy wokal konkurencji potrafią całkowicie zmienić układ sił. Eurowizja wielokrotnie udowadniała już, że lubi zaskakiwać – jak choćby podczas pierwszego półfinału, kiedy do finału awansowała Belgia, mimo że bukmacherzy dawali jej zaledwie 28 proc. szans i umieścili ją na przedostatnim miejscu tabeli. A jak eksperci oceniają szanse Alicji Szemplińskiej w wielkim finale? Sprawdzicie to tutaj. Z kolei widzowie na świecie są zachwyceni Polką, choć mają jedną uwagę.
