
Nie żyje Krzysztof Piesiewicz, były senator, prawnik i wybitny scenarzysta filmowy. Był najbliższym współpracownikiem Krzysztofa Kieślowskiego, z którym stworzył aż 17 filmów, w tym kultowy "Dekalog" oraz jedne z najważniejszych dzieł polskiego kina XX wieku. W 1995 roku obaj byli nominowani do Oscara za scenariusz "Trzech kolorów: Czerwony". Miał 80 lat.
"Bardzo smutna wiadomość. Nie żyje Krzysztof Piesiewicz, Senator, prawnik i twórca filmowy, współpracujący z Krzysztofem Kieślowskim. Autor scenariuszy, które na trwałe zapisały się w historii kina" – napisała w czwartek po południu w mediach społecznościowych Małgorzata Kidawa-Błońska.
"Rodzinie i Bliskim składam wyrazy współczucia. Cześć Jego pamięci" – dodała marszałkini Senatu.
Krzysztof Piesiewicz nie żyje. To legenda kina, ale też były senator
Krzysztof Piesiewicz urodził się 25 października 1945 roku w Warszawie. Ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim, a od początku lat 70. pracował jako adwokat. W czasie PRL angażował się w obronę działaczy opozycji i "Solidarności", reprezentując m.in. robotników Huty Warszawa czy Ursusa. Był także oskarżycielem posiłkowym w procesie zabójców ks. Jerzego Popiełuszki oraz obrońcą płk. Ryszarda Kuklińskiego.
Największą rozpoznawalność przyniosła mu jednak działalność filmowa. Piesiewicz był współautorem scenariuszy do 17 filmów Krzysztofa Kieślowskiego. Ich współpraca rozpoczęła się od filmu "Bez końca", a później zaowocowała m.in. kultowym cyklem "Dekalog", "Krótkim filmem o zabijaniu", "Krótkim filmem o miłości", "Podwójnym życiem Weroniki" oraz trylogią "Trzy kolory".
To właśnie za scenariusz do "Trzy kolory. Czerwony" Piesiewicz otrzymał w 1995 roku nominację do Oscara. Filmy współtworzone przez duet Kieślowski–Piesiewicz zdobywały nagrody na najważniejszych festiwalach świata, w tym w Cannes, Wenecji i Berlinie, a sam scenarzysta był uznawany za jednego z najważniejszych współtwórców egzystencjalnego kina Krzysztofa Kieślowskiego.
Równolegle Piesiewicz działał także w polityce. W latach 1991–2011 wielokrotnie zasiadał w Senacie, początkowo z ramienia Porozumienia Centrum, później AWS i Platformy Obywatelskiej. Pracował m.in. w komisjach zajmujących się kulturą, prawami człowieka i praworządnością. Już po wycofaniu się z czynnej polityki nie krył sprzeciwu wobec zmian w sądownictwie – kiedy w 2017 roku przeczytał projekt PiS o Sądzie Najwyższym, publicznie ostrzegał przed konsekwencjami nowych regulacji.
Był również członkiem licznych instytucji związanych z kulturą i mediami, w tym Amerykańskiej Akademii Filmowej oraz Rady Etyki Mediów. W tym roku odznaczony został Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
W ostatnich latach Krzysztof Piesiewicz pozostawał nieco w cieniu życia publicznego, ale jego dorobek na stałe zapisał się w historii polskiego kina. "Dekalog" i "Trzy Kolory" to jedne z najwybitniejszych osiągnięć europejskiej telewizji i filmu. Legendarny cykl inspiruje do dziś – o Złotą Palmę w Konkursie Głównym na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Cannes walczy międzynarodowa koprodukcja Parallel Tales" ("Historie równoległe") Asghara Farhadiego, której jednym z producentów wykonawczych jest Maciej Musiał. Błogosławieństwo projektowi dał sam Piesiewicz.
