Oddajemy Wam głos i prosimy o rady. Bardzo cieszą nas wypełnione w środku dnia warszawskie kawiarnie, ale jak to zrobić, żeby móc spędzać w nich cały dzień? Trochę zazdrościmy, trochę nie, bo część gości pewnie nie ma pracy. Ale też zastanawiamy się, czy można jednocześnie pracować i spędzać życie w kawiarni. Chyba, że wszyscy goście to freelancerzy.

REKLAMA
Byłoby ekstra popijać przez cały dzień "iced coffee" albo "frappucino", ale trzeba pracować. Wydawałoby się, że to powszechna reguła, a jednak od rana do wieczora warszawskie kawiarnie są wypełnione ludźmi.
Super! Ale kim Wy jesteście? I czy musimy zwalniać się z pracy, żeby do Was dołączyć?