
"Odyseja" Christophera Nolana jednych ekscytuje, drugich oburza ze względu na obsadzenie w roli Heleny Trojańskiej kenijskiej aktorki Lupity Nyong'o. Na łamach magazynu "Elle" pokazano pierwsze zdjęcie przedstawiające siostrę królowej Sparty z nadchodzącej adaptacji słynnego eposu Homera, którą też gra wspomniana zdobywczyni Oscara. Od razu wylało się nienawistne, rasistowskie szambo.
Filmowe adaptacje rządzą się własnymi prawami – "Odyseja" w reżyserii Christophera Nolana nie jest wyjątkiem od reguły. Film, którego nowy zwiastun pokazano podczas tegorocznego konwentu CinemaCon w Las Vegas, nie zamierza iść w kierunku historycznej autentyczności, czego przykładem są choćby pozbawione jaskrawych kolorów zbroje wszystkich towarzyszy Odyseusza, a także szare szaty Penelopy i jej "dam dworu".
Reżyser nagrodzonego Oscarem "Oppenheimera" przenosi na ekran własną wizję eposu Homera, ubierając go w te same współczesne elementy, co trylogię o Mrocznym Rycerzu – historię powrotu legendarnego władcy Itaki na rodzinną wyspę traktuje nie jako prawdę historyczną, a mit, który chciał ująć w obiektywie zachodniego kina. Hollywood od lat stawia na inkluzywność, która rodzi złość, zwłaszcza u widzów utożsamiających się z prawą stroną barykady.
Lupita Nyong'o jako Helena Trojańska i Klitajmestra w "Odysei" Christophera Nolana. Jest pierwsze zdjęcie
Odkąd rozeszły się wieści, że Lupita Nyong'o zagra Helenę Trojańską, którą w "Illiadzie" Homera porwał trojański królewicz Parys, pod adresem Christophera Nolana pojawiają się zarzuty o zakłamywanie historii. Tyle że żona Menelaosa w prawdziwym życiu raczej nie wyglądałaby jak Diane Kruger w "Troi" Wolfganga Petersena z 2004 roku, a niektórzy traktują ją jako wierną kopię mitologicznego pierwowzoru.
Od ogłoszenia castingu kenijska aktorka mierzy się z rasistowskimi komentarzami internautów. Wielu z nich nabrało się na krążący po sieci kadr z dramatu "Zniewolony" Steve'a McQueena, który "sprzedano" jako fotos z zapowiedzianej na grudzień "Odysei". Przerobione zdjęcie Nyongo ukazywało niewolnicę – chwilę po tym, jak została napadnięta przez agresywnego właściciela plantacji.
Pod koniec maja magazyn "Elle" podzielił się z czytelnikami pierwszym – prawdziwym – spojrzeniem na Klitajmestrę, siostrę Heleny Trojańskiej, którą również odgrywa Lupita Nyong'o. Fotos przedstawia długowłosą zdobywczynię Oscara na pokładzie łodzi (najpewniej należącej do Menelaosa lub Agamemnona).
Dalsza część artykułu poniżej.
Media społecznościowe momentalnie zalały komentarze, które nie dość, że ociekają mizoginią (Helena / Klitajmestra traktowana jest w nich jako obiekt pożądania), to dodatkowo dalej kultywują nienawiść rasową (m.in. rasiści często przypisują czarnym kobietom "męskie cechy").
Zobacz także
"Czemu Grecy mieliby walczyć o taką kobietę? Przecież wygląda jak niewolnik"; "Nikt, naprawdę nikt nie idzie na wojnę z powodu czegoś takiego"; "Jestem obrzydzony faktem, że Helenę Trojańską gra Terry Crews" – czytamy na portalu X (dawnym Twitterze).
"Nie uważam, żeby to [red. przyp. – casting Nyong'o] było czymś wspaniałym, ale myślę też, że 95 proc. widzów nie ma bladego pojęcia o mitologii greckiej" – napisał w obronie filmu jeden z internautów.
Nyong'o w wywiadzie z "Elle" podkreśliła, że "Odyseja" to "mitologiczna historia". – Bardzo popieram intencje Chrisa i wersję, którą chce opowiedzieć. Nasza obsada jest reprezentatywna dla całego świata. (...) Krytyka będzie obecna niezależnie od tego, czy się z nią zmierzę, czy nie – skwitowała.
