
W sobotni wieczór zakończył się 79. Festiwal Filmowy w Cannes – jedno z najważniejszych wydarzeń świata kina. Tegoroczna gala przyniosła wspaniałą wiadomość dla polskich widzów: Paweł Pawlikowski po raz drugi w karierze został nagrodzony za reżyserię na Lazurowym Wybrzeżu (ex aequo z Javierem Calvo i Javierem Ambrossim). Tym razem za przejmującą "Ojczyznę", którą już niedługo obejrzymy w polskich kinach.
Jury pod przewodnictwem Parka Chan-wooka postawiło w tym roku przede wszystkim na uznanych twórców. Złota Palma trafiła do Cristiana Mungiu za film "Fjord". To drugi taki triumf reżysera w Cannes – wcześniej zwyciężył w 2007 roku dzięki "4 miesiącom, 3 tygodniom i 2 dniom".
Nowy film Mungiu opowiada o rumuńsko-norweskiej rodzinie zielonoświątkowców, która po przeprowadzce do Norwegii zostaje uwikłana w konflikt z tamtejszym systemem ochrony dzieci. W obsadzie znaleźli się m.in. Sebastian Stan ("Wybraniec", w którym wcielił się w Donalda Trumpa) i Renate Reinsve (nominowana w tym roku do Oscara za "Wartość sentymentalną").
Drugą najważniejszą nagrodę festiwalu – Grand Prix – otrzymał Andriej Zwiagincew za "Minotaura". To już czwarty canneński sukces Rosjanina, autora "Lewiatana" i "Niemiłości", który od lat pozostaje jednym z ulubieńców festiwalowego jury. Historia śledzi losy wpływowego dyrektora, który odkrywa romans żony, a w tle zmaga się z korupcją i absurdami systemu
Paweł Pawlikowski nagrodzony za reżyserię na Festiwalu Filmowym w Cannnes 2026. Kiedy "Ojczyzna" w kinach?
Dla polskich widzów najważniejszy okazał się jednak sukces Pawła Pawlikowskiego. Polak został nagrodzony w kategorii "najlepsza reżyseria" za "Ojczyznę" ("Fatherland"), choć statuetkę za najlepszą reżyserię przyznano ex aequo także duetowi Javiera Calvo i Javiera Ambrossiego za "La bola negra". To już drugi triumf Pawlikowskiego w tej kategorii – pierwszy raz został wyróżniony w Cannes w 2018 roku za "Zimną wojnę".
Pawlikowski od lat pozostaje jednym z najbardziej cenionych polskich twórców na świecie. Jego "Ida" zdobyła Oscara dla najlepszego filmu międzynarodowego, stając się pierwszym polskim laureatem w tej kategorii. Z kolei wspomniana "Zimna wojna" otrzymała trzy nominacje do Oscara – za reżyserię, zdjęcia i film międzynarodowy – oraz zachwyciła krytyków na całym świecie.
Nowa produkcja reżysera również oczarowała dziennikarzy i widzów w Cannes. W "Ojczyźnie" Pawlikowski ponownie wraca do tematów tożsamości, rodzinnych relacji, winy i miłości, osadzając snutą przez siebie historię w realiach powojennej Europy. Tytuł zamyka nieoficjalną czarno-białą trylogię polskiego filmowca poświęconą powojennemu żalowi.
"Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego opowiada o relacji nagrodzonego Noblem pisarza Thomasa Manna z jego córką Eriką Mann. Akcja rozgrywa się w okresie zimnej wojny, gdy bohaterowie podróżują przez podzielone Niemcy – z Frankfurtu znajdującego się pod wpływem Amerykanów do kontrolowanego przez ZSRR Weimaru. Dla Manna jest to pierwsza podróż do ojczyzny od czasu emigracji do Stanów Zjednoczonych.
W głównych rolach wystąpili Sandra Hüller, znana ze "Strefy interesów", "Anatomii upadku" i "Projektu Hail Mary", oraz Hanns Zischler ("Monachium"). Za zdjęcia odpowiada nominowany do Oscara Łukasz Żal, wieloletni współpracownik Pawlikowskiego.
"Ojczyznę" zobaczymy wyłącznie w kinach – film trafi na duże ekrany w Polsce 19 czerwca i na razie nie pojawi się na żadnej platformie streamingowej. Już mówi się, że dramat może być polskim kandydatem do Oscara w 2027 roku, który zgarnie nominację w kategorii "najlepszy film międzynarodowy".
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Cannes 2026: nagrody powędrowały aż do czwórki aktorów
Na czele tegorocznego jury Konkursu Głównego stanął południowokoreański reżyser Park Chan-wook, twórca kultowego "Oldboya", "Służącej" czy "Bez wyjścia".
W składzie znaleźli się także chilijski reżyser Diego Céspedes, iworyjski aktor Isaach de Bankolé, irlandzko-szkocki scenarzysta Paul Laverty, amerykańska aktorka Demi Moore, etiopsko-irlandzka aktorka Ruth Negga i szwedzki aktor Stellan Skarsgård. Jury uzupełnili belgijska reżyserka Laura Wandel oraz chińska reżyserka Chloé Zhao, laureatka Oscara za "Nomadland" i twórczyni "Hamneta", który w tym roku miał szansę na 8 złotych statuetek. Oscar powędrował do Jessie Buckley, która wcieliła się w Agnes, żonę Williama Szekspira, próbującą uporać się z żałobą po śmierci syna.
Nagroda Jury podczas tegorocznego Festiwalu Filmowego w Cannes trafiła do filmu "Das geträumte Abenteuer" w reżyserii Valeski Grisebach. Za najlepszy scenariusz nagrodzono Emmanuel Marre'a za film "Notre salut". Z kolei nagrodę aktorską dla najlepszej roli kobiecej ex aequo otrzymały Virginie Efira i Tao Okamoto za występ w "Soudain". W kategorii najlepsza rola męska jury wyróżniło Valentina Campagne'a oraz Emmanuela Macchię za film "Coward".
